Wpadł mi ostatnio do głowy pewien pomysł.
Chodzi o sprzdarz hot-dogów. Nie chodzi jednak o zwykłe hot-dogi, ale o takie jakie sprzedaje się na stacjach benzynowych. Mam kolege który pracuje na stacji Statoila i mówi że ludzie strasznie to kupują. Pomyślałem o wynajęciu lokalu w jakimś ruchliwym miejscu (stacje PKP,PKS,centra dużych miast) i sprzedarzy hot-dogów nie tak jak na stacjach beznynowych po 4-4,50zł a po np. 3zł. Jeden hot-dog to myślę ok 1-1,5zł wkładu, więc w miejscu gdzie przewija się dużo głodnych ;) ludzi miałoby to może rację bytu.
Zastanawia mnie tylko koszt jaki trzeba wnieść na starcie w zakup piekarnika itp. Dysponuję ok. 20tys zł, nie wiem czy to wystarczy, nie robiłem jeszcze rozeznania, wymyśliłem to dziś rano ;)
Co o tym myślicie?




