Witam!
Sprzedałem ostatnio trochę rzeczy na allegro podejrzewam że pewien "życzliwy" złoży na mnie donos do US sam nie wiem czy mam się czego obawiać sprzedałem 30 kart pamięci i parę dysków i telefonów. Gosciu na podstawie maila znalazł inne moje ogłoszenia na lokalnych portalach dotyczące telefonów komórkowych ok 10 tel Gdybym sprzedał w całości wszystkie karty nic by nie było a że sprzedałem je na sztuki to teraz jestem mega hurtownikiem wg kupujących. No i teraz mam pytanie co będzie jak się mną zainteresują co mi grozi? czy sprzedaż ok 20-30 rzeczy na all miesięcznie to jest DG? czy muszę zarejestrować DG? Czy grożą mi jakieś kary finansowe? Musze im pokazać historie rachunku? Czy zarejestrowanie działalności złagodzi jakoś ewentualną karę?



