anitakoronowska napisał(a): fuhlmarku
to sie nazywa Flohmarkt (pchli targ) a te rzeczy uzywane sprzedawane poraz kolejny powinno sie opodatkowywac dyferencjalnie...czyli podatek tylko od roznicy miedzy wartoscia kupna a sprzedarzy...np. kupuje za 100 pln sprzedaje za 120 pln...opodatkowuje tylko te 20 pln roznicy...na zakup z pchlego targu wystawiam sobie sam kwitek...na sprzedaz w allegro mam eMaile potwierdzajace zakonczenie tranzakcji...tak sie robi to w europie...




