rogerpolska napisał(a):hejka
Jest pare kwesti gdzie w jakim miescie chcesz handlowac i w jakim miejscu.
koszty 5tys na poczatek przy odrobinie szczescia wystarczy, troche zus zabija to okolo 900zl/miesiac + miejsce od 300zl/miesiac do kilku tys/mie a poza sezonem mozesz miec klopoty.
Jesli chodzi o towar drobnica jest nie zla ,buty to ogolnie ciezki temat ,bluzki,swetry najlepszym moim zdaniem ale to przede wszystkim kwestia miejsca ja na wiosne otwieram mala hurtownie w czestochowie(przynajmniej tak zamierzam)
Jesli jeszcze nie zaczoles to poczekaj do wiosny. powodzenia
W maju otwieram firme i do niej podepne wlaśnie handel na targowisku.Drobnica drobnicą ,ale to zawsze drobnica (ryzyko kradzież większe).Dlaczego buty to ciężki temat?.Wiadomo ladny fason i żeby się buty trzymaly (ale to kwestia autopsji na przelomie paru lat).Co do odzieży też o tym myslalem ,ale wydaje mi się więcej roboty ,z racji rozmiarów oraz trafienia w gusta klientów.Co do towaru to myslalem nad miejscowością Bohumin w Czechach lub wolka kosowską. pozdrawiam




