takie dziwne pytanie mi się nasunęło - otóż zamierzam rozpocząć handel bazarowy (co tydzień); posiadam między innymi sporo przedmiotów/ rzeczy które gdzieś kiedyś otrzymałem, zakupiłem - nie mam na to żadnych dokumentów
chcę to legalnie sprzedać i rozliczyć się z tego w sposób przewidziany w prawie, jak ten temat ugryźć??
wśród tych rzeczy są m.in płyny do spryskiwaczy do aut :)
co Wy na to??
czy na taki jednodniowy handel też muszę mieć działalnośc gospodarczą? przecież obrót miesięczny będzie na poziomie 1000 zł...
poradźcie
sławek



