|
Sprzet używany i kabel |
|
Strona główna forum
‹ Twoja firma
‹ Prawo
Posty: 28 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Z góry dzięki za wszystkie rady, napewno wykorzystam wszystkie możliwe srodki aby ten facet juz nigdy nie pojawił sie na allegro...
Zatem nie masz się czym przejmować.
Spokojnie możesz iśc na rozprawę. Rzeczy które musisz mieć: Dowód nadania paczki, dowód odesłania pieniędzy, dowód przyjęcia pieniędzy, wszystkie maile, i strona Allegro. Możesz też przedrukowac jego stronę "o mnie". Może się przyda. Pamiętaj, że im bardziej się przygotujesz, tym większa szansa, że unikniesz ponownej wizyty w sądzie. A z jakiego artykułu Cię pozwał? O kradzież tych kilku złotych (których w rzeczywistości nie ukradłeś) czy o nazwanie go cfaniakiem? Czekam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń- swego czasu sam na Allegro siedziałem na cafe pomoc i trochę tych spraw poczytałem, ale nigdy tak kontrowersyjnej :D
własciwie to pozwał mnie o ten komentarz ze przez tego negatywa bedzie miał problem z kupnem innych przedmiotów na allegro,a ze ja przez jego negatywa mam mniejąsz sprzedaż i co bardziej odczuwam niż on to juz nikt nie wspomnie...
nazwałem go "cwaniakiem" ale takich samych słow używa on wobec super sprzedawców i nie tylko na swojej stronie OMNIE wiec ja tez moge poczuc sie urażony czytając to... Napisał tez ze komentarz negatywny moze byc usunięty wyrokiem sądowym...?? czy to jest wogóle możliwe?? bo z tego co sie orientuje to allegro nie ingeruje w usuwanie komentarza.
ogolnie allegro nie ingeruje w komentarze ostatnio dodali opcje ze za zgoda obydwu stron mozna usunac negatywny komentarz
kiedys mialem taka sytuacje ze sprzedaem na allegro telefon komorkowy. Koles mieszkal nie daleko wiec postanowil go odebrac osobiscie. Przyjechal do mnie do domu ale za telefon nie mial zamiaru mi zaplacic. Doszlo do szarpanini malo brakowalo a pozbym bym sie telefonu. 2h po zdarzeniu koles wystawil mi negatywa. Napisalem do allegro ze komentarz jest nieprawdziwy to mnie odeslali do sadu, wiec sadownie chyba jednak mozna usunac komenatrz... Wyraznie napisales kupujacemu ze za przesylki mu nie wrocisz odsylajac zakupiony towar do ciebie kupujacy godzil sie na to. W koncu nie jestes zobowiazany do przyjecia takiej przesylki nie jestto towar nowy aby klient mial prawo zwrotu (ale i w tym przypadku watpie aby kupujacy mial prawo do zwrotu wszystkich poniesionych kosztow). To raczej ty powinienes zalozyc mu sprawe za probe wyludzenia poprzez szantarz negatywnym komentarzem co skutkowalo spadkiem twojej wiarygodnosi wobec potencjalnych kupujacych a co za tym idzie spadek przychodow... P.S. zgodnie z regulaminem allegro zabronione jest wystawianie aukcji z zanizaona kwoata w celu unikniecia prowizji (a tak moze zostac odebrana twoja aukcja). Jesli narobi sie szumu musisz liczyc sie z punktem karnym lub zawieszeniem konta...
o zawieszenie konta sie nie martwię, co najwyżej dostane ostrzeżenie które tak naprawdę niczym nie skutkuje, to samo dostanie ten klient.....mam kilka kont na allegro i za dużo im płace żeby mnie zawiesili...allegro bardzo pobłażliwie traktuje swoich klientów którzy wpłacają im co miesiąc sporą kowte pieniędzy...
postaram sie zebrać wszystko to co tu opisaliście i ująć to w odpowiedzi na zarzut, mam na to jeszcze prawie tydzień.
MarcinViper, ;) obys sie nie przejechal na swoim mysleniu masz mozliowsc zebrania 3 punktow karnych pozniej blokada konta...
tez sadzilem ze skoro mam obroty powyzej 15 tys zl miesiecznie i z tego place prowizje a do tego kazda moja aukcja jest promowana za 14zl to przymkna oko niestety stalo sie inaczej 3 punkty karne i do widzenia. Dopiero po kilku prosbach udalo mi sie uprosic o odblokowanie konta jak by mi wielka laske zrobili (a kazdy pzestuj to strata czasu i pieniedzy) ze przyjma moje pieniadze swoja droga jesli nie ja to znajdzie sie szybko inny sprzedajacy ktory pozbiera moich klientow... W przypadku zanizenia kwoty sprzedazy punkt karny dostanie sprzedajacy nie kupujacy (wiem to z doswiadczenia)
niemam jeszcze żadnych punktów karnych na allegro wiec sie tym nie przejmuje, ogolnie to tranasakcja nie doszła do skutku wiec nie powinni sie czepiac, oczywiscie wystąpiłem tez o zwrot prowizji, tylko dlatego zeby allegro tez wiedziało ze transakcja nie doszła do skutku...
moze ktos wie gdzie moge znaleźc konkretne art. prawne dotyczące rzeczy używanych i ich reklmacji?? wiem ze przy nowych klient ma 10dni na oddanie towaru w stanie idealnym bez żadnego wyjasnienia ale na SWOJ KOSZT.i tak samo jest przy reklamacjach rzeczy nowych, musi dostarczyc je na własny koszt. w moim wyjasnieniu które szykuje przydałoby sie kilka takich cytatów z konkretnych przepisów prawnych tak aby było czarno na białym bez dodatkowego gdybania...
troche poszperalem po google w celu znalezienia ustawy o ochronie peraw konsumenta i nie znalazlem tam nic co by mowilo o przedmiotach uzywanych
ustawa o ochronie niektorych praw konsumenta http://merlin.pl/HTML/inne/ustawa.html z niej wynika ze jesli kupujacy wzial od ciebie fakture nie jest konsumentem wiec prawo do zwrotu go nie obowiazuje (o ile dobrze interpretuje ten zapis) "§ 3. Za konsumenta uważa się osobę, która zawiera umowę z przedsiębiorcą w celu bezpośrednio nie związanym z działalnością gospodarczą." rowniez ta ustawa nie obowiazuje gdy konsument zakupi przedmiot na licytacji (tylko ze w tym wypadku byla opcja kup teraz) jedyne co mi sie udalo znalesc na temat towarow uzywanych to to ze jesli jest nie zgodny z umowa mozna go zwrocic ale w umowie nie bylo napisane ze w zestawie jest cos wiecej jak sam zasilacz jak by ktos znalazl cos wiecej to prosze pisac bo sam chetnie sie dowiem jak takie zwroty maja sie do polskiego prawa...
hm...jakby nie patrzec to wkoncu byla licytacja...przynajmniej na allegro bo zakonczylem aukcje wczesniej z nim jako zwyciezca...z tym ze kwota na pragonie jest inna niz zakonczyla sie licytacja
ale zawsze moge powiedziec ze klient zalicytowal a zalezalo mu na szybkim sfinalizowaniu transakcji wiec uzgodnilismy konkretna cene, a skoro nikt go nie przelicytowal na allegro to aukcja skonczyla sie z wynikiem 1pln..
niestety w teym wypadku sie nie wypowiem nie jestem na tyle kompetentna osoba by sie udzielac czy to byla licytacja czy tez nie ale kupujacy w twojej sprawie poprostu bedzie musial udowodnic ze twoj komentarz jest nie sluszny
chodzi mu o to, ze przez twoj komentarz stal sie mniej wiarygodny dla sprzedajacych (jeszcze nigdy przed wysylka towaru nie sprawdzilem jakie kupujacy ma komentarze chyba ze ma ich malo a upiera sie przy wysylce za pobraniem). Kupujacy musi ci udowodnic ze twoim obowiazkiem bylo zwrocenie mu kosztow wysylki (dopiero wtedy twoj komentarz stal by sie bez zasadny) lub ty musial bys jemu udowodnic ze nie musiales mu zwracac pieniedzy za wysylke (nie mam pojecia czy pozwany czy skladajacy pozew musi wykazac swoja racje). Nawet gdyby zwrot byl zasadny to w ustawie nie ma slowa o tym kto ponosi koszty zwiazane ze zwrotem oddales mu kase za zakupiony przedmiot a wczesniej mailowo poinformowales, ze za przesylke nie zwocisz odsylacjac przedmiot rownoznacznie godzil sie na te warunki. I ot cale twoje tlumaczenie... W koncu nie pozwal cie o obrazenie go a o bez zasadny komentarz ktory moze badz utrudnia mu mozliowsc zawierania kolejnych trnsakcji na allegro.pl . Chyba, ze gdzies jest zapis, ze w przypadku zwrotu kupujacy otrzymuje zarowno pieniadze za przedmiot jak i wszystkie koszty z tym zwiazane (jesli wygra ta sprawe daj znac ostatnio zwracalem zakupiony czajnik w Media Market oddalonym o 35km od mojego domu policze im koszty paliwa i urlopu ;p)
jeżeli chodzi o koszty dostarczenia reklamowanego towaru to jest to na koszt kupującego, wyjątkiem jest serwis DOOR TO DOOR, zgodnie z obowiązucjącą ustawą klient ma prawo oddac sprzet w stanie idealnym ale tez na własny koszt musi go dostarczyc do sprzedawcy z tym ze to sie dotyczy nowego sprzętu a ja sprzedaje uzywany.
Do użytkownika Vavis i nie tylko:
napisałes "3. w regulaminie serwisu jest wyraznie napisane ze sprzedajacy powinien dokladnie opisac sprzedawany produkt czyli wszystko to co do niego jest. Opisales produkt podales dane techniczne marke wedlug regulaminu jesli jest cos jeszcze do zasilacza a nie jest to gratisem to powinno to byc wyszczegolnione" czy mozesz dokładnie skopiowac te częsc regulaminu,albo powiedziec gdzie ten zapis sie dokładnie znajduje?? bo ja szukałem i nie moge nic takiego znaleźć prosiłbym jeżeli ktos przytacza jakies prawo to odwołanie gdzie to można mniej wiecej znaleźć Dzięki
MarcinViper, poczytaj "ARTYKUŁ 19. OPIS TOWARÓW" regulaminu allegro.
Posty: 28 • Strona 2 z 2 • 1, 2
|
|