|
Stara cegla - strona 2 |
Stara cegla
Posty: 26 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Słuchajcie....padło już to pytanie, ale zero odpowiedzi: o co chodzi z tym cięciem???? Rozebrać mur, obić cegłę z zaprawy i sprzedać - to rozumiem....ale co z tym cięciem ???
Przypuszczam że chodzi o cięcie cegieł na paski po długości, np. na płytki elewacyjne
Chyba że się mylę
mieszkam w wielkopolsce gdzie ziemiaństwo szybko sie rozwijało w kazdej wiosce jest pałac a w jego najblizszej okolicy conajmniej jedna dwie takie owczarnie
A czy te stare budynki nie są pod okiem wojewódzkiego konserwatora zabytków? I nie można nic z nimi zrobnić.
Czytam ten watek i powiem wam ,ze widze duza perspektywe co do tej cegly.
Po pierwsze surowiec bylby za darmo w zamian za wywoz. Kiedys kilka lat temu moze z 10, widzialem w castoramie takie male cegielki ,sluzyly one do budowy elementow dekoracyjnych w pomieszczeniach,lecz po jakim czasie znikly z oferty by juz nigdy wiecej sie nie pojawic.Cena za te cegielki byla porownywalna z cena za pelnowymiarowa cegle. Wiec mysle ,ze mozna by wlasnie robic tego rodzaju cegielki np o 3 roznych rozmiarach,do tego celu mozna uzyc gilotyne taka sama jaka przycina sie pozbruk , to da nam efekt duzo lepszy niz po cieciu ,påowierzchnia bedzien naturalnie nierowna i bedzie ciekawie wygladala. Co o tym myslicie?
Widzialem juz takie firmy, ktore rozbieraja stare budynki, zbieraja odzyskane materialy, a pozniej te wlasnie materialy sa sprzedawane firmom ktore zajmuja sie renowacja zabytkow.W jednej firmie to nawet mieli te materialy poukladane wedlug rocznika tzn. przypuszczalnego roku produkcji tego materialu.
Naprawdę fajny temat. A może ktoś wytłumaczyć czym najlepiej ciąć żeby nie pękła i czy odnawia się tą cegle jakoś(jakieś środki)?? Chciał bym spróbować trochę ponieważ mam dużo starych cegieł.
Pozdrawiam
"...do tego celu mozna uzyc gilotyne taka sama jaka przycina sie pozbruk , to da nam efekt duzo lepszy niz po cieciu ,påowierzchnia bedzien naturalnie nierowna i bedzie ciekawie wygladala."
Racja - faktura byłaby ciekawa :) Jednak.... połowa tak "ciętych" cegieł pękałaby i byłaby do wyrzucenia :( Poza tym kewstia konserwacji - tak porowatą powierzchnię trudna byłoby zakonserwować sylikonami. Tak mi się wydaje, może sie mylę. nie wiem jaką konsystencję mają te impregnaty i jak je nanosić. Jeśli konsystencję wody i można byłoby spryskać taką ścianę spryskiwaczem do kwiatków to ok. ;)
artis-firma - można spryskać, są płynne jak woda, karcherem przy renowacjach budynków nanoszą na ściany takie środki, co do cięcia to masz rację, połowa cegieł przy ręcznym cięciu gilotyną od polbruku rozsypałaby się, pokruszyła, połamała na nierówne kawałki i nie koniecznie wzdłużne.... takie rzeczy tnie się tarczami do kamienia,, możecie sobie spróbować przeciąć cegłę wzdłuż kątówką, nie będzie z tego za wiele plasterków bo zbyt cienkie kruszą się i są bardzo delikatne, natomiast same cięcie suchej cegły to jest na maxa kurzące i pylące zajęcie, dlatego polecam spróbować :) poza tym ważne aby cegła była na zaprawie wapienno piaskowej, bo jeżeli na wapienno cementowej to raczej niewiele takich cegiełek oczyścicie,
czy stara cegła jest mocniejsza od nowej? w większości nie jest, wszystko zależy od tego z jakiej cegielni pochodzi, bardzo wątpię by ktokolwiek pozwolił na rozbiórkę budynków mogących podchodzić pod zabytkowe, ja polecałbym raczej stare rozsypujące się PGR-y, oraz walące się u rolników stodoły, których wiele widuję przy naszych drogach, jak będziecie rozbierać takie budynki to proponuję również zwrócić szczególną uwagę na dachówkę, stara dachówka jest ciągle w dobrej cenie co do samej renowacji cegły to po prostu trze się cegłę o cegłę i wygląda prawie jak nowa, byle nie była szlifowana szlifierą, kątówką bo to od razu widać, na punkcie stylu rustrykalnego wiele osób ma hopla więc może coś dało by się na tym zarobić.... czy cięta na plastry cegła nadaje się na ozdobę elewacji? nie bardzo, stara cegła łatwo siąknie wodę a jak przyjdzie mróz to wam te plastry rozsadzi
Chyba nie ma się co podniecać, stara cegła jest tyle warta co wszystko gdy jest stare poza winem i chyba skrzypcami, poprzedni post był rzeczowy, mam podobne zdanie, "plastrów" z cegły nie da się naciąć, sam próbowałem to robić w różnorodny sposób, więcej strat niż korzyści. Zrobiłem w końcu własne płytki elewacyjne imitujące starą cegłe. Ponadto żaden inwestor nie wyłozy na mury ze starej cegły która w większości jest "słabsza" od współczesnej, osobiście widziałem jak rozbierano stare mury ażeby postawić w ich miejsce nowe imitujące dawne budowle, znana na ten przykład większości Państwa Łódzka Manufaktura. Zdarza sie ze jest niewielkie zapotrzebowanie na starą cegłe, kolega taką wydobywał i z niej pobudował sobie domek ale tylko ze względów ekonomicznych. Zastanawiając się w temacie myślę że chyba najkorzystniej byłoby to mielić i powtórnie wykorzystywać jako składnik lub barwnik.
witam dajcie znac bo ja potrzebuje starej cegly na budowe domu i chetnie kupie
Posty: 26 • Strona 2 z 2 • 1, 2
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|