Witam wpadłem na taki pomysł.
Miasto 200 tys mieszkańców.
Plan jest taki - dogaduje się z człowiekiem posiadającym stary, lekko naruszony zębem czasu dom gdzieś poza miastem który stoi gdzieś na uboczu z dala od zabudowań.
Stylizuję go od środka na miejsce krwawej zbrodni wiecie krew na ścianach jakieś poszczępione ubrania itp Moja misja polega na organizowaniu wypraw do tego miejsca.
Tworzę ciekawą tajemniczą stronę na której oferuję emocje adrenaline strach itp idt.
Dogaduje się z firmą przewozową i wynajmuję busa, wiozę ludzi do domu gdzieś po 23 i oprowadzam ich po rezydencji powoli wtajemniczając ich w historię tego miejsca. Schodzimy do piwnicy w której palą się świeczki ludzie siadają a tam osoba pracująca ze mną odpowiednio ubrana opowiada kilka mrożących krew w żyłach opowieści. Cała akcja trwa ok godzinę, można porobić foty i znikamy do domu.
Pomysł zwariowany i innowacyjny.
Co o tym myślicie ?



