Pracuje w firmie która produkuje szafy z drzwiami suwanymi oraz kuchnie.
ja zajmuje sie montażami, znam sie na tym bardzo dobrze.
chciałbym najpierw porobić parę szaf na "lewo" ale nie wiem jak to zrobic żeby było legalne i jak nałapać klientów.
|
Szafy z drzwiami suwanymi |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Pracuje w firmie która produkuje szafy z drzwiami suwanymi oraz kuchnie.
ja zajmuje sie montażami, znam sie na tym bardzo dobrze. chciałbym najpierw porobić parę szaf na "lewo" ale nie wiem jak to zrobic żeby było legalne i jak nałapać klientów.
A znasz się na stolarce? Jeśli tak to nie ma sprawy, ale jeśli nie to dogadaj się z jakimś stolarzem i niech on robi szafy a ty będziesz zajmował się ich montażem i poszukiwał klientów (a jeśli robota będzie solidna to klienci sami się znajdą - "poczta pantoflowa")
znam sie szafę potrafię przygotować w całości od podstaw.
chodzi o to że nie chce się zwalniać na razie z tej pracy chcę po prostu jeździć na tz fuchy ale nie wiem jak to zrobić żeby było legal, jak klient zechce fakturę albo coś innego to co wtedy, i jak sie najlepiej zareklamować. ulotki?
Czy masz maszyny żeby przygotować taka szafę?
Twój szef chyba nie pochwalał by jakbyś po godzinach strugał szafkę dla swojego klienta Więc może próbuj znaleźć klientów i pobierz prowizje.Mając własny biznes i tak będziesz musiał szukać ale będziesz musiał zainwestować w maszyny Takie moje zdanie no i będziesz mogl montować ta szafkę co zwiększy twoje zyski dogadaj sie z pracodawca
Jeśli pracujesz na etacie możesz też otworzyć własna działalność (pracując jednocześnie na etacie). Przy takiej DG płacisz coś koło 200 zł miesięcznie tylko za ubezpieczenie zdrowotne bodajże, a zus i tak masz opłacany przez swojego pracodawcę.
Najlepiej by było gdybyś znalazł sobie jakiegoś wspólnika (do dwie osoby to nie jedna). Co do reklamy to ulotki, ogłoszenia w prasie, internecie, możesz nawet umieścić informację o świadczonych usługach na samochodzie jeśli takowy posiadasz. Przy takim działaniu nie ma problemu z fakturami, klient chce fakturę to mu wystawiasz; jeśli masz spoko szefa to możesz nawet z nim się dogadać, że np. on zleca Ci montaż szaf (poza godzinami pracy na etacie) ty wystawiasz mu fakturę... Problem z takim rozwiązaniem może być tylko wówczas gdy podpisywałeś z pracodawcą umowę o zakazie konkurencji...ale wtedy najlepiej założyć DG ze znajomym, zarejestrowaną na znajomego... Mam nadzieję że choć trochę pomogłem, jakby co to pisz. Pozdrawiam
Zacznijmy od tego:
1.) Jeżeli ktoś chce fakturę, to kolega powienien mieć firmę. 2.) Jeżeli kolega chce założyć firmę to najlepiej niech zrezygnuje z pracy 3.) To okropne, pracwoać u kogoś, u człowieka który daje ci zarobić, a ty mu pod nosem robisz konkurencję, zrezygnuj i działaj na własną ręke jak już coś. 4.) Konkurencja w tej chwili bardzo duża na szafy, itp. 5.) Maszyny chyba do tego są potrzebne, bo jak to inaczej robić, więc inwestycja będzie, z tego co wiem urządzeniqa do produkcji mebli itp, są bardzo drogie. 6.) Nie wiadomo kiedy dotrzesz do klienta, nawet jeżeli bedziesz mniał park maszyn. Potrzebi pracownicy, bo jeżeli kupisz maszynę, to ona musi zarabiać ! 7.) Czy maszyna ma robić 2 szafy na tydzień ?? ty je sam będziesz montował, i proukował?, po odjeciu kosztów wyjdziesz tak samo jak u pracodawcy, z tą różnicą że narazie śpisz spokojnie, dostajesz kase co miesiac, zawsze ją masz, jak ząłożysz taki biznes, zreszto nie tylko taki, już musisz się martwić, organizować , cudować itd. 8. Zastanów się czy warto, bo każdemu kto ci prawdopodobnie doradzi łatwo to powiedzieć "zakłądaj", ale mało kto bierze pod uwagę te 7 numerków. Wiec najlpeiej usiadz i przemyśl, i wtedy napisz wiecej. Teraz jest niby bum, kazdy się buduje, remontuje, zakupuje, ale to ze masz kilka osób w miesiącu narazie na boku, nic narazie nie oznacza. Bo teraz masz jakies pieniądze, ale jak dojdzie ci firma, opłaty, pracownicy, podatki itp. Przemyśl. Pozdrawiam.
Elementy z płyty (fronty) wykonuje podwykonawca. Masło maślane, ale tak to najłatwiej zobrazować. Resztę robisz Ty. Tzn jeśli masz jakieś skomplikowane wiercenia, to myślę, że sobie poradzisz. Montaż to też nie jest trudna sprawa.
Jeśli zlecisz na zewnątrz oklejenie folią płyty i pocięcie na formatki, to resztę zrobisz w garażu. A i oczywiście ważne są wysokiej jakości okucia.
Posty: 7 • Strona 1 z 1
|
|