Panowie i Panie
Mam pomysł :)
Pracuję w handlu i często przedstawiciele handlowi zabierają nas na tzw "szkolenia" . Wszystkie takie imprezy są podobne. Jedziemy do jakiegoś hotelu w Polsce na dwa dni na miejscu mamy jakieś atrakcje (quady, testowanie samochodów, paintball, kręgle itp) potem mocno zakrapiana kolacja i do domu. Firmy płacą spore pieniądze za organizacje takich wypadów. Może zacząć organizować takie szkolenia. Robiłem wywiad i klientów miałbym na pęczki. Kluczem do sukcesu jest wymyślenie szkoleń niepowtarzalnych i atrakcyjnych a niedrogich. Orientuje się ktoś jak wyglądają zyski i koszty takiej firmy i czy warto się w to bawić?



