|
Szkolka ogrodnicza |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
narazie mysle o tujach rozne odmiany oczywiscie i moze jakies sosny jodly i inne tego typu. mam zamiar kupic kilka roznych i poprostu sprawdze.
do truskawka
a z jakiej czesci polski jestes?masz orientacje co do zbytu?jak mozna sprawdzic rynek?
a ja w ten weekend wysiałem kilkaset różnych drzew i iglaków (z nasion) w palety rozsadowe (oczywiście ukorzeniacz).
ciekawe czy cokolwiek z tego urośnie :) zwłaszcza że kiełkowalność waha się od 20-92% Za dwa tygodnie będę robił sadzonki z kawałków thuji, wierzby, jałowca i jeszcze mam zamiar jakieś krzaczory pociąć - zobaczę co z tego się przyjmie... Jakby dobrze szło to czemu nie? :) problem tylko z tym że studnię musiałbym wywiercić bo potwornie dużo wody schodzi na podlewanie (wiem, bo podlewam spory trawnik i kilkaset wysadzonych drzew) - rachunki są zdecydowanie za duże...
do Baltazar
ale bedziesz mosial troche poczekac na te z nasion.kupowales nasiona na allegro?a gdzie planujesz ja potem sprzedawac?nieboisz sie ze konkurencja cie zje? pozdrawiam
a czegóż to mam się bać :)
wydałem może ze 150pln (nasiona na allegro - ale w zasadzie od znajomego który właśnie nimi handluje więc nasiona z allegro o wartości 100pln miałem za 30pln. Do tego ziemia, ukorzeniacz i palety do wysiewu (na allegro po 3pln) wyrośnie, albo i nie - jak wyrośnie i nikt tego nie będzie chciał kupić to posadzę u siebie (teściowej) gdzie tym się zajmuję - mam gigantyczny trawnik do obsadzenia... z nasion zrobiłem dla czystego przekonania się czy coś z tego wyrośnie, natomiast chyba lepiej robić sobie sadzonki z już rosnących roślin (będziesz wiedział jak wyglądają bo cechy genetyczne będą identyczne, a w przypadku nasion cholera wie co wyrośnie - zwłaszcza że kiełkowalność co poniektórych jest na poziomie 20-30%). Poza tym z takich sadzonek chyba szybciej coś wyrośnie. roboty jest masa przy tym, podlewanie, nawożenie, ochrona na zimę, przed wiatrem, sadzenie w palety, doniczki, cieniowanie itd.. ja mam takie ząłożenie - narobię w tym roku ile się da. Jak wyrośnie - spróbuję sprzedać, i tak mam ze dwa, trzy lata na zastanawianie się w jaki sposób - jak nic mi ze sprzedawania nie wyjdzie - posadzę w ziemię i będę miał ładny ogródek :) zastanawiam się tylko co w takim biznesie się w zimie robi...?
liczy sie pieniadze:)
przeczytalem juz kupe stron w necie,ale nadal niewiem jaki jest na to zbyt.z jednej strony jest duzo miejcs gdzie mozna kupic takie drzewka.ale z koleji liczba osob ktore chca miec ladny ogrod tez przybywa.owszem roboty jest duzo.ale nic za darmo niema.wkoncu niepujdzie ona na zmarnowanie.wkoncu to nie np sadzonki kwiatow jednorocznych przy ktorych roboty jest a po roku gina.jestem takrze zdania ze jesli cos niewypali to chociaz moj ogrod bedzie ladny. jednak poki co ja narazie planuje bo jeszcze nic nie kupilem.ale mnie to wciaga wiec kto wie. a co myslicie o tym aby uprawiac takrze byliny?w tym wypadku tez one sie nie marnuja bo z kazdym rokiem moze ich byc wiecej. jesli dojdzie do czegos chce tez zajac sie produkcjia ozdob z drewna do ogrodu.tu wlasie widze zajecie na zime.wystarczy troche drzewa jakis kretych galezi bali drewnianych no i oczywiscie fantazja.tylko czy to pujdzie.na allegro troche tego jest jednak ceny tez niemale.ale skoro krzaczki beda kupowac to czemu by mieli np jakiegos pajacyka z drewna nie kupic,tez ladnie w ogrodzie wyglada
do arczino
witam !!! mam prosbe do Ciebie podaj mi linki do stron na ktorych czutales o tych iglakach!!! z gory dziekuje
oj z tym bylby problem.wchodzilem na kazda gdzie bylo cos o iglakach,ciezko znalezc taka na ktorej bylo by wszystko.moja wiedza to zlepek kilkuset stron a jesli chodzi o uprawe to jest tego duzo.wpisz w google i ci wyjdzie.zycze powodzenia.jesli znajdziesz cos fajnego to daj znac.zachecam do pisania o swoich postepach jesli cie taki biznes interesuje.im nas wiecej tym lepiej:)
a ja znalazłem takiego linka - całkiem ciekawy :)
http://www.drzewa.net p.s. z tymi ozdobami w zimę to ciekawy pomysł :)
ej no ludziska brawo!!! jestem z was dumna!!! wreszcie się coś ruszyło na tym forum!!!!
do Baltazar:
podoba mi się twoje myślenie o tym interesie. a co do trawniczka to wiem coś o tym bo wczoraj sama wykosiłam pokaźny przed moim domkiem. ja też wychodze z tego założenia ze jeśli nic z tego nie wyjdzie to nic na tym nie strace bo nawet zyskam....bo mianowicie sama mam dużo iglaków w mym ogrodzie ale mam zamiar i tak zainwestować w dużo więcej!!!!!!! Bo chce mieć piękny ogród. a co do zimy...to jak masz zamiar chronić te drzewka przed wiatrem i mrozem?Czy jest to konieczne?przecież te roślinki powinny się przyzwyczajać do zimna?
ja uwielbiam drzewa, lasy więc jak dla mnie to każdy kawałek ziemi bym obsadził drzewami :) ot, takie marzenie - żeby choć w części zalesić świat jak to było parę tysięcy lat temu..
a na zimę mam zamiar wsadzić je do pomieszczenia (mam takich gospodarczych nie wykorzystanych kilka, łącznie z pustą stodołą - tylko nie wiem czy tam nie będzie za zimno) jak będą w doniczkach - chyba raczej trzeba chronić, jak wkopię w ziemię już pewnie nie trzeba aż tak się bawić. ale jednoroczne sadzonki warto chyba otoczyć odpowiednią troską :) p.s. przeczytaj sobie ciekawą nowelę o gościu który sadził drzewa (http://www.drzewa.net) :) http://www.drzewa.net/felietony/6
jeszcze jeden link
http://www.plantpress.pl/ wydają dwumiesięcznik "szkółkarstwo" - może być ciekawe pisemko - muszę poszukać w jakimś większym kiosku :)
masz racje te gazetki moga byc fajne.
trochę archiwalnych artykulów można wygrzebać z archiwum - właśnie się zaczytuję :)
|
|