|
Szkolka ogrodnicza |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
wiecie moze jak rozkrecic moj temat?:)aby chetnie pisali.tak ladnie sie zaczelo i cisza.prosze o opinie.
hejka;] mnie temat drzewek i krzewów zaciekawił kilka miesiecy temu kiedy to własnie na tym forum poruszono ten temat;] od tamtej pory kupiłem po 100 sadzonek thuji wschodniej i zachodniej szmaragd;] w tym roku zamierzam zajac sie tylko thujami. dokupie jeszcze odmiany "donica" i moze po jeszcze po 100szt. tego co mam;] zobacze jak przezyje zime.
Poruszony był temat kosztów wody. Na szczescie mnie ten temat nie dotyczy gdyz za wode na działce nie musze płacic;];] działke mam pokaźną w dobrym miejscu;] idealnie nadawałaby sie własnie na tego typu interes;] Bo poza handlowaniem drzewkami na np. allegro i giełdach otworzył bym taki " sklep ogrodniczy" do tego np. mozna sprzedawac ziemie, akcesoria ogrodnicze itd. a w przyszłości moze cos powazniejszego jak np. usługi w dziale projekty;]. To jeszcze nic pewnego..Narazie chce zobaczyc jak drzewka przezyja zime;] Mam dopiero 22 lata takze czasu jeszcze jest:) POZDRAWIAM!
pod poniższymi linkami kilka fotek wysianych nasion zakupionych na allegro (około 3 tygodnie temu) - część nasion leży w lodówce (stratyfikacja) i czeka na swoją kolej.
jeśli chodzi o nasiona to nieźle wykiełkowały sosny, modrzewie, kosodrzewina itp. gorzej z limbą (jak na razie jedna sztuka) i z egzotycznymi drzewkami (ale może jeszcze za wcześnie). pozyjemy zobaczymy - będzie co wsadzać w ogrodzie jak wyrośnie i już :) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
WITAM
Czy ma ktoś sposób na ukorzenianie drzewek liściastych. Proszę o pomoc w tym temacie doświadczone osoby. POZDRAWIAM
i jak wam idzie z tymi drzewkami?ja zakopilem kilkaset sztuk.i sobie rosna.
A gdyby nastawic sie na jeden ewentualnie kilka odmian iglaków które np. mozna byłoby sprzedawać za granicą? np. w niemczech? załoze sie ze tam cena iglaka rózni sie od cen oferowanych na polskim rynku... co wy o tym sądzicie? a co z przewozem tego przez granice? jakis pozwolenia?
a czy sie ktos orientuje jaka jest wlasie cena takich drzewek za granica?[/quote]
moj znajomy zna goscia który pod Łodzią a dokładnie na trasie Łódź-Piotrków Tryb. ma kilkunasto hektarowe centrum ogrodnicze... w sumie to nawet nie wiem jak to nazwac...
Sam osobiście chce sie tam udać i dokładnie sie temu wsystkiem przyjrzec, podpytać itd. właściciel jest jednym z najbogatszych ludzi w Łodzi i z tego co mi opowiadał znajomy ma w tygodniu po 2 pełne tiry z dostawą doniczek... zatrudnia kilkaset osób...podobno interes sie kreci. Poczatkowo myslałem ze jest to moze jakas przykrywka do rzeczywistych jego interesów ale podobno ze nie...wydaje mi sie ze kluczem do takiego osiagniecia jest nagranie sobie zbytu za granica i to w duzych ilosciach...Dowiem sie na ten temat wiecej...i napisze dla zainteresowanych takim przedsiewzieciem;];] POZDRAWIAM
[/quote] witam wtrace sie w temat bo sam go walkowalem na poczatku wiosny, po wielklich trudach za tydzien zakladam dzialalnosc i po ok.3 tygodniach otwieram centrum ogrodnicze. Po 6 miesiecznym ale bardzo wnikliwym rozpoznaniu swojego rynku (projektuje i wykonuje ogrody), nie wroze sukcesu opierajac sie tylko na thujach czy berberysach, im wiekszy wybor tym predzej przyciagnie sie duzych klientow, takich wlasnie ktorzy robia ogrody i biora jednarozowo rosliny za 1500-2000, zeby miec taka kase na indywidulanym kliencie ktory wyda na thuje jednorazowo kilkadziest trzeba miec kilkudziesieciu dziennie, wiec jesli moge cos doradzic to naprawde duzy asortyment od bylin po krzewy i drzewa lisciaste i iglaste, a w poblizu dzialek wsi takze drzewka owocowe, ktory przyciagnie nie tylko pojedynczych klientow, ale takze projektantow... co niestety wiaze sie z dosc spora inwestycja w towar Jesli chodzi o eksport to tendencje sa raczej w druga strone i czesciej sciaga sie krzewy z Niemiec i Holandii (zwlaszcza wpomniane wczesniej rhododendrony i azalie;) do Polski niz odwrotnie
mam takie pytanie...? na jakim poziomie szacujesz sprzedaż w ilosciach sztuk w sezonie?? Pytam bo skoro wnikliwie badałeś rynek to napewno mniej wiecej potrafisz ocenic poziom sprzedazy. I mam jeszcze jedno pytanie? Czy zimą utarg takiego centrum ogrodniczego równy jest zeru? Jak przezyc zime?
jesli chodzi o pytania to sie do nich dopisuje.ale mam kilka jeszcze dotyczacych otwarcia takiej dzialalnosci?jesli mozna wiedziec ile na to wszystko wydales?to co bedziesz dokladniej oferowal? a tak juz bardziej jesli chodzi o to badanie rynku.jak sie do tego zabrac?
Witajcie Wszyscy! Jestem nowa na tym forum ale już zdążyłam się przedstawić w temacie " poznajmy się", a więc też zaczynamy przygotowywać centrum ogrodnicze i chyba na początek ruszymy z samymi krzewami i drzewkami owocowymi, myśle że nie wcześniej niż we wrześniu ale to chyba najlepszy czas. Zastanawiam sie natomiast co będziemy robić zimą? Można sprzedawać chionki na Boże Narodzenie ale co z pozostałymi miesiącami?
a mozesz cos wiecej powiedziec?ile pienirdzy na to przeznaczysz?oraz jakie kroki juz zrobilas w tym celu?
jesli chodzi o koszt inwestycji to chyba zawsze jest za malo ja uruchomienie licze na okolo 13 tys, ogromne koszty to zatowarowanie, zamierzam oferowac krzewy ozdobne, byliny, wrzosce itp.itd., oporcz tego architektura ogrodowa altany, pergole, wiatraki drewniane, studnie itd., ozdobne figury z betonu, wiklina oczywiscie nie mzoe sie obejsc bez chociaz skromnej oferty ziemii i nawozow, wszytstko w tym sezonie w ubozszej ilosci i wyborze bo sezon tak naprawde jest na ponad polmetku, najwiekszy boom jest wiosna i jesienia, okres wakacyjny jak w kazdym interesie jest spokojniejszy.
Rozeznanie tak naprawde najlepiej sie robi kiedy sam czegos szukasz, w momencie kiedy zaczelem robic ogrody i szukajac okreslonych roslin, musialem odwiedzic kilkanascie szkolek i centrow pojecie o tym mocno sie zmienilo niz kiedy jezdzilem tylko 'podgladnac' co w trawie piszczy... Zima to faktycznie ciezki temat, tez sie nastawiam na drzewka swiateczne, ale to tylko moment, co pozniej, licze ze znajde kilka zlecen na projekty ktore bede realizowal wiosna ale czy zima ludzie mysla o robienie ogrodow, raczej srednio... Z tego co rozmawialem z osobami prowadzacymi taki interes to za to co zarobia przez sezon zyja przez zime, ale na poczatku raczej trudno bedzie wygenerowac takie zyski :/ Poziom sprzedazy okreslilem mniej wiecej obserwujac swoj lokalny rynek, nie da sie ich okreslic na pewniaka
Niestety, nic bliżej nie moge narazie powiedzieć ani o zakupie towaru ani o kasie , którą będziemy mogli rozdysponować. Wszystko okaże się dopiero w przyszłym tygodniu. Narazie przygotowujemy plac, w przyszłym tygodniu przyjedzie facet fadromą. Wiemy, że na początek zakupimy krzewy i może tak jak Driff powiedział, troche ziemi też się przyda. Wiklina, donice jak najbardziej ale na to wszystko potrzeba duuużo kasy. Zastanawiam się czy krzewy i drzewka owocowe arto kupować na allegro, czy lepiej na giełdzie?
|
|