|
Szkółka piłkarska? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 13 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
A może by tak dogadać się z jakimś miejscowym klubem i poprowadzić zajęcia dla dzieci z piłki nożnej(treningi, zgrupowania, udział w meczach itp) za opłatą oczywiście. Sporo mniejszych klubów "olewa" młodzież a przecież możńa upiec dwie pieczenie na jednym ogniu (jak trafiny na talent). Co o tym myślicie?
W piłkę nigdy nie grałem zawodowo to nie wiem. Z tego co czytałem menadżer sportowy to dobry zawód, choć w naszych realiach jest to ciężki kawałek chleba.
Taka szkolka wiaze sie z pewnymi kosztami, i klubow nie stac jest na nie.
A nawet zeby prowadzic treningi to trzeba sie troche znac na tym, poprostu trzeba miec odpowiednie przeszkolenie. Bo zauwazylem ze bardziej bys to traktowal jako dla wlasnej korzysci, a dzieciakow bys traktowal drugorzednie. A wlasnie w szkolkach dla dzieci jest najwiecej pracy, bo trzeba w takim mlodym znalezc talent a pozniej przez kilka lat go szlifowac. Prowadzenie szkółki nie jest takie proste jak się wydaje. Dla przykładu podam jedna z najlepszych na swiecie szkołek,która jest w Liverpoolu. Tam dzieciakow nie trenuje byle kto, tylko profesjonalni trenerzy i dzieki temu powstaja takie gwiazdy jak Owen, Gerard, McManaman i wiele innych
Jak to mówią, nie od razu kraków zbudowali..
fajny pomysl, prywatna szkolka pilkarska dla dzieciakow, mysle, ze sa rodzice, ktorzy by byli zdolni zaplacic nawet niemale pieniadze aby ich pociechy trenowaly w profesjonalnym klubie, na profesjonalnym boisku. Dzieciaki bylyby szkolone jak prawdziwi pilkarze a nie na zasadzie "macie tu pilke i se pokopcie". Cala otoczka musialaby sie tez zgadzac : stroje,porzadne boisko, logo druzyny, profesjonalna selekcja itd...). Pomysl ma potencjal jezeli jest sie gotowym w to zainwestowac troche pieniazkow.
Roman Kosecki to takiego promuje, pomyslcie ilu jest zdolnych piłkarzy na emeryturze którzy zamiast robić to co umieją najlepiej czyli kopac w piłkę siedza po knajpach.
niedawno myslalem o tym samym i doszedłem do wniosku ze to nie jest realne jeżeli sie nie ma sporej gotówki:)
Mieszkam w miecie małym ale gdzie inwestuje sie w młodzież piłkarską i wiem jak to wyglada od podszewki bo sam trenowałem do wieku juniora:) 1) jeśli chcesz mieć dobre zaplecze treningowe musisz miec albo kase albo znajomosci w klubie <i to w takim klubie gdzie nie ma juniorów bo tam zazwyczaj opłata za treningi wynosi 10 zł miesiecznie i to cena ubezpiecznia. 2) koszty wynajecia sali badz hali sa spore przynajmniej 45 zł/h w zwykłej szkolnej hali a trenigni trwaja zwykle 1-2 h dzienni i sa 3x w tygodniu za młodzika. No oczywiscie mozna też trenowac na boiskach przyszkolnych trawiastych <ale raczej tylko w lecie i późną wiosną i wczesną jesienią gdy aura na to pozwala :) 3) obliczyc bys musial ile kosztuje wynajecie trenera <bo nie łatwo nie znajadz zasad postepowania z dziecmi i techniki trenerskiej zorganizować drużyne> 4) inwestycja w młodziesz jest procesem długoletnim i jeżeli ma ktos talent to trenuje go sie od 3 klasy podstawówki do 3 liceum czyli 10 lat zanim bedzie mozna go sprzedac:) jesli chce sie zarobic na tym :) 5) no i koszty działąności bierzącej <koszulki, opłaty zwiazane z rejestracja drużyny i opłaty za bycie w ligach juniorskich:) Pozdrawiam PS wie ktos moze gdzie mozna zdobyc wykształcenie Managera sportowego lub piłarskiego :) albo cos w tym stylu bo bardzo mnie temat kreci i chciałbym wiazac z tym swoja przyszłosc :)
Witam,
Mam taki sam pomysł na życie. Chciałbym, aby dzieciaki oderwały się od komputerów i tv i zajęły się kopaniem kulki. Wszystko mam obmyślone, boiska, sposób finansowania, brakuje mi tylko kapitału na początek około 5 tysięcy zł i nie wiem jak je zdobyć. Pomóżcie lub doradźcie jak możecie.
wiem gdzie w Warszawie można dobyć tytuł managera sportowego. Są dwie szkoły wyższe:
1. Wyższa Szkoła Edukacji w Spotcie 2. Wyższa Szkoła Turystyki i Rekreacji (wydział zarządzania sportem i rekreacją). Studia licencjackie 3 letnie. Sam się wybieram w tym roku na te studia.
Witaj. Jako, że temat jest już prawie rok stary, pomyślałem, że napisze i zapytam co się przez ten rok wydarzyło :-) Znalazłeś to 5 tys.? Zacząłeś studia? Opowiadaj! Pozdrawiam, Łukasz.
Witam,
Co sie wydarzyło? 1. Zrobiłem kurs trenera piłki nożnej. 2. Założyłem UKS Odnośnie studiów, to nie ja miałem iść na studia managera sportowego, tylko komuś podawałem nazwy szkół w Warszawie. Sam skończyłem juz swoje studia. Pozdrawiam
ja wtym widze wiele problemow.
1.Pozondny klub poczebuje dobra druzyne facetow ktura wysoko gra zeby mlodzies miala by cel i zeby tam dostac doswiatcennie.problem tutaj z dobre amatorzy juz nie graja za friko lub piwko.transport na gry u goscia tez nie sa tanie.Koszty roczne za club trainery itd.....to sa nie male koszta. 2.Tutaj jest jeste drugi powazny problem.Jezli takie cos otwieramy to napewno nie w malej miejscowosci.Co napewno oznaca z juz tam istnieje jakis stary klub z tradycjami i swoimi kibicami.Jezli sie zle trafi to oni bende najwienski problem z wsystkich bo polskie kibice strasznie chronia swoj teren i wezma ciebie jako wroga.
Janusz, strasznie ciężko się czyta to co piszesz. Już któryś raz mam problemy ze zrozumieniem wyrazów które piszesz. Mam propozycję, pisz trochę wolniej, patrz na przyciski, które klikasz, zwracaj uwage na czeskie błędy. Pewnie nie jesteś głupim facetem i masz wiele ciekawych spostrzeżeń, ale Twoje zdanie nikogo nie zaintersuje i nic nie wniesie do dyskusji właśnie przez straszne błędy. Pozdrawiam
Posty: 13 • Strona 1 z 1
|
|