Dzień dobry od 9 dni prowadzę razem z dziewczyną sklep z sztuczną biżuterią,dodatkami do włosów,
torebkami i paskami w Krakowie w jednym z centrum Handlowych. Niestety nasze marzenia przeszły nasze oczekiwania. nie mamy prawie w cale klientów aby firma zarobiła na samą siebie nie licząc wkładanej pracy musimy miec minimum nieco ponad 100zł utargu dziennie, a niestety tego nie uzyskujemy było kilka dni gdzie nic się nie sprzedało. Miejsce nie mamy zbyt dogodne ze względu iż lokal jest na piętrze i stosunkowo około 5 razy mniej ludzi się kręci u góry niż na dole a na dodatek u góry zamiast sklepów są usługi.Mamy naprawde wyszukane wzornictwo i niezbyt wysokie ceny w porównaniu z innymi sklepami. Jesteśmy otwarci na współpracę, lub proszę o jakiś dobry sposób na sprzedanie tego niekoniecznie w sklepie może coś dodatkowego. Pozdrawiam wszystkich




