Witam
Wiec sprawa wyglada nastepujaco , jutro musze ( a dokladniej moja dziewczyna ) powiadomic urzad skarbowy o rodzaju wybranego podatku ale zagapila sie i nie dokonala zadnej konsultacji do tego czasu , jutro biuro ksiegowe jest zamkniete a ona nie wie co wybrac ja rozniez nie jestem w stanie jej doradzic ,mianowicie rozchodzi sie tu o sklep - warzywniak osiedlowy ze spozywka w formie nabialu i pieczywa ale nie przewiduje wielkich przychodow ;) Jeden pracownik + wlasciciel bedzie to prowadzic , jest to pierwsza firma jaka zaklada , co do obrotu to przypuszczam ze do 50.000zł rocznie , przypuszczam ze w takim przypadku karta podatkowa oraz ryczalt odpadaja , pełna ksiegowosc rowniez wiec pozostaje ksiega przychodow i rozchodow ( chyba ze sie myle ) i teraz powstaje moje pytanie czy lepiej jest w takim przypadku zdecydowac sie na podatek liniowy czy progresywny ??
Bede bardzo wdzieczny za pomoc bo czytam od paru godzin i te dwie formy sa rozpatrywane tak teoretycznie ze nie moge ich do konca sprecyzowac i sprowadzic do swojej sytuacji ale jezeli dobrze zrozumialem to jezeli w przypadku podatku progrezywnego nie przekrocze 85tys dochodu to mam stawke 18% a napewno jej nie przekrocze natomiast jezeli wybiore podatek linniowy to zaplace 19% i nie bede mogl korzystac z ulg czy dobrze rozumuje ? Jezeli tak to powinienem wybrac podatek progresywny a w sadadzie polecic go swoejej kobiecie ;)



