Witaj Robert, Witajcie inni uczestnicy dyskusji,
rozmyslam nad zalozeniem "firmy" ktora szylaby niszowe ubranka dla dzieci; przez niszowe rozumiem - takie, ktore sprzedadza sie w malych ilosciach, bo z zalozenia duze firmy sie tym nie zajma
od czasu do czasu (jako mloda mama) spotykam sie z odpowiedzia sprzedawcow, ze to juz nie ten czas (znaczy nie sezon) albo nikt tego nie szyje albo jesli byloby to zbyt drogie
szukalam kiedys leginsow dla mego synka; jedne mam pozyczone od sasiadki, ktora kupila je ladnych 5-6 lat temu; szukalam kolejnych i okazalo sie, ze nigdzie nie ma
doszlam w koncu do wniosku, ze moze warto czyms takim sie zajac
mam kolezanke krawcowa, ktora swietnie i syzbko szyje, poza tym rozmawialam juz z zaprzyjaznona wlascicielka sklepu z ubrankami dzieciecymi
ponoc matki pytaja o cos co nazwywam wlasnie leginsami - szczegolnie dla dzieci w wieku przedszkolnym a juz szczegolnie chlopcow
jak juz sa to raczej dla dziewczat - bardzo kolorowe, z cenami, haftami, koronkami i innymi dodatkami
generalnie jesli leginsy wyjda zamierzam szyc w malych ilosciach to, co bedzie potrzebne, warto oczywiscie nawiazac kontakty ze sklepami, zostawic namiary, ze jak cos im bedzie brakowac to .... niech dzwonia
teraz szukam odpowiednich tkanin i hurtowni - potem musze rozwazyc z kolezanka ile, jak, po co, co i dlaczego - czyli taki maly biznes plan
Robert - czy mozesz napisac, czym kierujesz sie wybierajac odziez do swojego sklepu? albo czy taka wspolpraca osobiscie by Cie zainteresowala?
co Twoim zdaniem szukaja rodzice? czy "masz" takie ubranai odziezowe? itd.
zastanawiam sie nad tym, co musze zrobic aby moc sprzedawac:
nazwa firmy? informacja handlowa (czy jak ja sie zwie) przy ubraniu z informacjami o produckie? skad wziac takie zaczepki do tych karteczek? nawet nie wiem jak one sie nazywaja? moze ktos wie? bo nawet nie wiem o co pytac
uff. no to na poczatek chyba wystarczy
pozdrawiam wieczorno-nocnie
magda



