|
Pomysl na export |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 32 • Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
Autor
Wiadomość
witam wszyskich serdecznie!!! mam jedno pytanko czy ma ktos jakis ciekawy pomysl na export na wyspy brytyjskie
jest bardzo wiele takich rzeczy. interesuje cie hadel, uslugi?!?!
Witam.
Może zainteresuje Cię eksport zniczy. Jestem producentem, więc możemy nawiazać współprace. Mój mail adams66@op.pl
zniczy??? do anglii ;-)
interesuje mnie glownie handel mam okolo 100tys bdb znam angielski. Znicze na tym rynku to niejest dobry pomysl. mieszkam tu i z tego co udalo mi sie zaobserwowac ludzie tu niedbaja o groby bliskich. moze trumny moj znajomy wozi je do niemiec i ma z tego dobra kaske. Jurasie jak masz pomysl na uslugi to wal :grin: smialo z checia przeczytam :lol:
a moze spodnie diesla sprzedawac za garnica? slyszalem ze we wloszech mozna je ku;pic za 20 euro , w niemczech takie chodza po min. 50 a sa tez modele ktore chodza po 100 euro. przy np 200 parach to calkiem niezly zarobek
to calkiem niezle masz moze jakas stronke z tymi spodniami :?: :razz:
gdybym mial to teraz probowal bym namawiac handlarzy w niemczech i holandii zeby je kupili. poprostu slyszalem ze z wloch sciagaja do polski spodnie diesla po 20 euro, od tyle
Z tego co wiem to we włoszech ludzie zaopatrują się na pewnego rodzaju bazarach ale dokładnie nie wiem mogę się zapytać brata on tam siedzi. A co do anglii to ciuchy tam są bardzo tanie więc raczej odradzam. troszkę tam byłem i widziałem i sam sobie troszkę ciuchów przywiozłem. Ale może usługi transportowe byś sprubował bo np bilet z Luton do oxfordu kosztuje około 12 funtów a ty możesz kupić np sprintera 9 osobowego i zarejestrować się jako Private hire i rozleklamować w polskich sklepach i servisach internetowych. wystarczy że weźmiesz 8 za kurs co przy 8 osobach daje 64 funty i jak tak pojedziesz w ciągu dnia 2 razy w tą i z powrotem (ok 500 km) to daje ci 256 funtów z czego paliwo około 30 funtów no może 40 to zostaje ci 210 z czego insurace około chyba 15 funtów i podatek 20 to i tak zostaje ci 170 funtów co po przeliczeniu daje ci prawie 1000 zeta dziennie :)
Polacy za granicą są strasznie skąpi więc będziesz miał raczej zawsze full w busie w tą i z powrotem.
smieszne te twoje wyliczenia. zapomniales jeszcze o kosztach zakwaterowania i wyzywienia. chyba ze zalecasz mieszkanie w miejscu pracu (busie), a jesc, hmmm, no coz
No tu sie chyba troche mylisz...wydaje mi sie ze ciuchy w Anglii sa jedne z najdrozszych w Europie (chyba za kupujesz na przecenach). Mieszkam teraz w NY i zdziwilbys sie ilu anglikow przyjezdza tu tylko po to zeby zrobic zakupy, wpadaja na weekend...nie jest to jakis straszny koszt...robia zakupy, bawia sie...jak dadza rade to cos zwiedzaja...wyjedzaja....i wracaja za pol roku czy rok. I ciagle narzekaja jak w Anglii jest drogo. No a marka Diesel to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i pozadanych...przy okazji jedna z drozszych. W Stanach spodnie w regularnej cenie w sklepie powyzej 200$. Wydaje mi sie ze jak jest dojscie do ceny ok. 20 Euro za pare to warto sie nad tym zastanowic.
wszędzie coś jest drożej lub tanie. nie powiedziałem że ciuchy w angli są najtańsze na świecie i w europie pewnie też nie są ale podejżewam że może to być na granicy opłacalności. Faktem jest że anglia jest jednym z droższych krajów w europie ale ciuchy są tam naprawdę tanie.
niezupelnie. musisz wziac pod uwage ze dla anglikow wszystko jest drogie (ONI NARZEKAJA!!!). wiadomo, ze w stanach jest taniej, ale we francji ciuchy sa duzo drozsze niz w anglii. znam angielski rynem od podszewki i niestety ale w pl tez jest drozej.
Moze okna pcv/drewno;))
tez nie bardzo. oni maja inne okna. takich jak u nas zaden angol by sobie nie wstawil ;-)
Posty: 32 • Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
|
|