|
Studio Tatuażu |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Co myślicie, jakie są teraz szanse na powodzenia takiego [procederu? Napewno trzeba wynając lokal, wyremontować go, mieć zgodę sanepidu, zatrudnić dobrego fachowca od "dziar", kupić potrzebny sprzęt. Jak myślicie jak duży potrzebny jest na to lokal, ile by to wszystko kosztowało?
Wypowiem się może jako wielki fan tatuażu i klient kilku salonów. Nie ważne jak wielki będziesz miał salon, jak pięknie wyposażony i w jakim punkcie, piszesz że wystarczy:
i to jest NAJWAŻNIEJSZE. Po pierwsze jeśli chcesz mieć klientów to musisz mieć ARTYSTĘ a nie jakiegoś osiedlowego buraka który od roku ćwiczy na świńskiej skórze. Musisz sobie zdać sprawę, że większość klientów przychodzi zrobić sobie mały tatuaż nie droższy niż powiedzmy 100zł, zdarzają się jednak klienci, którzy za wykonanie tatuażu zapłącą 2tyś ale oni będą od ciebie oczekiwać najwyższej jakości usług. Tutaj możesz przejżeć ceny sprzętu http://www.tattoostuff.pl/ jednak chyba będziesz musiał się pogodzić z myślą, że znalezienie porządnego tatuatora to wieeeeelki problem w naszym kraju [tych na prawdę dobrych jest w polsce zaledwie kilku], możesz oczywiście otworzyć średniej jakości studio [w każdym większym mieście znajdzie się ktoś kto robi tatuaże] ale nie licz na kokosy. pzdr.
wypowiem sie takze jako fanka tatuazu,jestem w tym poprostu zakochana
ale realia sa takei ze marne szanse by wyszlo. nie wazne jak slicznie zrobiony salon-jak wyzej kolega napisal- wazne by sterylnie i odpowiedni byl zrobiony,oraz zabys mial dobrego fachowca.a z tym juz ciezej,bo Ci dobzi fachowcy jakich jest u nas w polsce naprawde malo wola zakladac/maja wlasne studia tatuazu i pracowac na wlasny rachunek.pieniadz z tego jest nie maly,wiec lepiej im miec wlasne niz robic na kogos.chyba,ze zatrudnisz jakiegos osiedlowego co dziara maszynka z dlugopisu i silniczka po walkmanie,ale poziom leci leb na szyje a wtedy i klientela marna. tatuaz jest czyms na cale zycie wiec pierwszego lepszego studio sie nie wybiera.
Ja bym się w studio tatuażu nie bawił. Moda na to już chyba przeminęła, więc nowych klientów nawału raczej nie będzie. A fani, podobni do moich przedmówców, pewnie mają już swoje sprawdzone studio, z którego są zadowoleni i na przyciągnięcie ich do twojego będą niewielkie szanse.
Posty: 4 • Strona 1 z 1
|
|