Witam!
Na samym wstepie przepraszam ,ze poruszam po raz kolejny ten sam temat...
Mam 25 lat.W branży motoryzacyjnej pracuje od lat 5-ciu ,a konkretnie elektronika ,elektromechanika pojazdowa oraz instalacje gazowe w ktorych to najbardziej sie specjalizuje.Pracuje w jednym zakladzie 4 lata ,a od dwoch lat jestem tam jedynym poza szefem , pracownikiem (fachowcem).Pomimo tego ze na mojej glowie jest cala praca , wszystkie sprawy techniczne jak i kontak ,oraz pozyskiwanie klientow co mi swietnie wychodzi ,jak z reszta zauwaza to ogromna ilosc przewijajacych sie przez nasz warsztat zadowolonych klientow ,szef nie potrafi sobie tego docenic przynajmniej od strony finansowej.Wiec w zwiazku z tym od pewnego czasu intensywnie zastanawiam sie nad otworzeniem wlasnego serwisu ,rowniez dwu stanowiskowego ,takiego jak ten ktory w chwili obecnej "prowadze".A w cudzysłowiu dlatego ,ze prowadze go tylko pod wzgledem zarabiania pieniedzy ,ktorych niestety tylko maly ulamek trafia do mojej kieszeni.Mam fach w reku ,jestem przekonany ze dam sobie rade ,przeciez robie to na codzien...Mam bardzo wielu klientow ,ktorzy przyjezdzaja do "nas" ze wzgledu na mnie ,mam wyrobione od tych kilku lat kontakty z firmami zajmujacymi sie sprzedaza czesci itp.
Lecz moj problem polega na tym ze nie mam pojecia jak i od czego zaczac...?
Jak prowadzic biznes od strony prawnej ?
Czym powinienem zajac sie juz dzis ,chcac wkrotce pojsc wreszcie na swoje?
Czy ktos ,kto zna ten scenariusz z wlasnego zycia ,moglby mi pomoc krok po kroku w osiagnieciu celu??
Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi ,pozdrawiam...




