Witam, mam pomysł na biznes. Ogólny zarys już jest, mam jednak pytania co do "skladowych elementow"...
Ogólnie rzecz biorąc będzie to sklep z odzieżą od rozmiaru 44 wzwyż. Finansowo pomoże mi tato biorąc kredyt, chcę też uderzyć w fundusze z UE (w czym pomoże mi mama przyjaciółki, siedząca zawodowo w tym). Chcę sprzedawać ubrania używane (wyprane, wyprasowane, z papierowymi metkami sklepu)- w tym także przerobione, jak również ubrania mojego projektu. To pewnik. Wiem, że na tym mogę zarobić, bo dotad na Allegro moje zyski na tym wynosiły od ok.500% do nawet ponad 1000%. Na początek będzie to sklep internetowy, później może normalny sklep.
A oto moje konkretne pytania:
1. Lepiej zainwestować w maszynyi własne krawcowe,czy zlecać szycie firmie zewnętrznej? I czy ktoś się orientuje ile takie frmy sobie życzą?
2. Nie znam sie na produkcji bielizny...czy gdybym chciała nawiązac wspolprace z firma bielizniarska możliwe byłoby zamowienie "wiekszej bielizny", np wg własnych projektów? Lepiej sprzedawać pod ich marką, czy też własną? Jakie ilości wchodzą w grę, by bylo to oplacalne dla obu stron?
3. Chciałąbym również sprzedawać biżuterię hand made. Jak to wyglądaz rozliczaniem?Słyszałam,że na rękodziela jest 7%...
4. ZUS - zarowno tu, jak na stronie ZUS-u znalazlam informacje o promocji dla nowych przedsiebiorcow (260zl). Czy to nadal aktualne? Moj kuzyn chciał otwierać wlasna firme, ale zrezygnowal bo jakis doradca powiedział mu, ze od nowego roku ulga jest likwidowana...



