Witam mieszkam w ok 20tys miescie i zastanawiam sie razem z kumplem na otworzenie klubu fitnes(aerobik,silowania na poczatek).
Rynek miej wiecej zbadalem w moim miescie tylko 2 osoby prowadza prywatnie w szkolach aerobik wiec mysle ze dobrze wyposarzony klub moglby przyciagnac ludzi.Jestem po AWF i chce zrobic sobie uprawnienia instruktora fitnes(tak samo jak moj kolego) i sami bysmy w nim prowadzili zajecia.
jak myslicie ile bedzie potrzeba wkladu wlasnego? mysle ze dalibysmy rade uzbierac ok 40tys zl. bez zadnych kredytów.
No i najwazniejsze czy taki interes mialby szanse powodzenia?



