Zamierzam otworzyć sklep z fajnymi ciuchami. Ma to być niewielki lokal (ok 40 m2), za to z klasą. Fajnie urządzony i taki do którego chętnie się wraca i w miarę dobrej lokalizacji. Towar planuję mieć różny, ale raczej z ukłonem do ciuchów młodzieżowych, oczywiście nieużywanych. I tu moje pytania do osób, które może coś takiego już prowadzą: jak wam idzie? czy warto wogóle coś takiego zaczynać? czym klienci się najbardziej interesują? to ważne: gdzie się zaopatrujecie i mniej więcej jaki narzut macie?
Jeśli znajdziecie trochę czasu i ochoty to bardzo proszę o wszelkie info na ten temat.



