Irwin152 napisał(a):a nie lepiej zbierac te slimaki?! i gdzie jest jakas restauracja w krakowie co by te winniczki skupywala?
ależ oczywiście, że łatwiej! i to dużo! Ba za dzieciaka sam nawet zbierałem po rowach i łąkach- zawsze jakiś grosz z tego był, a w praktycznie w każdym miasteczku był skup.
Ale przez te zbieradztwo spadła strasznie populacja tych ślimaków! Z tego co słyszałem u nas w WLKP wojewoda wydał zakaz zbierania na 2 lata...



