|
Transport towarowy czy osobowy? |
Transport towarowy czy osobowy?
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam,wiem ze tematow podobnych bylo duzo ale nie znalazlem jednoznacznej odpowiedzi na moje pytanie.Otoz chce kupic autko dostawcze do 3.5 tony i swiadczyc uslugi transportowe.Na poczatek myslalem podpiac sie pod jakas firme kurierska a pozniej moze przeniesc sie na swoje.Ostatnio jednak bylem na lotnisko i zobaczylem zwykla taksowke osobowa ktora za transport z lotniska do centrum miasta jakies 40km brala 160zl.I teraz tak sie zastanawiam czy np kupic takiego busika 8 osobowe i robic nim kursy np polska niemcy,czechy itp.Wiem ze pozwolenia kosztuja ale nigdzie nie znalazlem odpowiedzi czy jest to oplacalne.Np ogladalem koszt jazdy takim busikiem do niemiec to 200zl w jedna strone.
Z którego lotniska w Polsce do centrum miasta jest 40 km ?
Ale co do tematu, to rozwiązanie z firmą kurierską wydaje mi się lepsze.
Zasłyszane od kolegi: Zależnie od ilości przesyłek i kilometrów, można średnio miesięcznie wyciągnąć ok 5 000 zł (jeździ ciężarowym merc 814 z windą)
Z mojej wiedzy wygląda to tak: 5,000 - 2,000 paliwo i utrzymanie wozu - 1,500 opłaty własne = ?
na kurierce z tego co się orientuję to można mieć przyzwoitą pensję nie biznes aczkolwiek przy jednym busie wydaje się to jedyne "pewne" źródło dochodów bo co do transportu towarowego to trzeba się na tym znać by to robić od tak sobie jeździć nie zaczniesz no chyba że będziesz jeździł charytatywnie :-)
Chodzi tu o pyrzowice i katowice.Oczywiscie jezeli bylaby taka potrzeba busow moge kupic wiecej.Zaden problem tylko chodzi o to czy beda zlecenia i w co sie bardziej pakowac.Towar czy osobowy.
a w czym masz doświadczenie bo jak w towarowym transporcie go nie masz to ja bym na twoim miejscu nie zainwestował ani złotówki :-)
Moze inaczej.Co zrobic w takim przypadku.Gotowka ok 50-60tys.Razem z kumplem chcemy wejsc w transport.On bedzie mial niedlugo jakiegos Vivaro i troche kasy,ja mam do zainwestowania mniej wiecej 50-60tys zl.Moze mi ktos poradzic jak z tym zaczac?Czy kupic jeszcze jednego Vivaro i cos wiekszego ale starszego 8 paletowego.Czy moze odrazu kupic jakiegos nowszego Movano czy mastera i ewentualnie jakiegos vivaro czy moze wziasc cos za gotowke plus leasing.Chodzi mi poprostu jak rozsadnie rozwiazac sprawe taboru malej firmy transportowej.Oczywiscie czesc kasy musze przeznaczyc na reklame(gieldy,ogloszenia,ofert itp)Jako kierowcow narazie ja i ten kumpel plus ewentualnie mialbym jeszcze chetnych dwoch kierowcow.Co do vivaro to wiem ze powiecie ze sie nie oplaca kupowac takiego auta ale poprostu chce miec tez autko ktorym bedzie mozna smigac na kurierce.Przynajmniej tak zeby zarobic na swoje koszta.Ma ktos pomysl jak to rozwiazac?
co do gotówki to masz jej troszkę za mało :) mając jedno autko do 3,5T licz się z tym że będziesz musiał wyłożyć lekką ręką na początek od 10 000 do 30 000 zł zanim zarobisz chociaż złotówkę, co do auta to lepiej jednak nowsze na pewno nie starsze niż 5 letnie i oczywiście najlepiej na 8 euro-palet, średnia ceny aut są różne ale np za 2 letnią "mascot-kę" na 8 palet z windą z bokami alla firanka itp trzeba dać około 80 000 zł ty nie masz takich pieniędzy a jeśli te 50-60 tyś to maks co masz to będzie ci trudno coś kupić porządnego za 25-40 tysięcy bo jak wydasz wszystko to jesteś umoczony:) bo minimalny czas po którym dostaniesz zapłatę za fracht to 30 dni (chociaż już chyba niewiele jest takich firm) a przeciętnie jest to od 45 do 90 dni, nikt gotówki nie da ci do ręki zaraz po wykonaniu pracy a żeby zarabiać będziesz musiał jeździć a żeby jeździć nawet gdybyś nie miał kosztów typu kierowca i inne to musisz tankować:) poza tym jeździć jeśli już mówimy o transporcie towarowym to najlepiej na międzynarodówce bo jeżdżąc po naszym pięknym kraju szybciej zniszczysz auto i o wiele mniej zarobisz:)
co do twojego pytania jak rozwiązać sprawę taboru to na razie nie masz problemu stać cię na jedno auto :) i najlepiej zaczynać na początek od własnego nie od leasingu bo co za sztuka że sobie weźmiesz w leasing 5 aut jak potem nie będziesz w stanie zapłacić raty leasingowej :) tabory składające się w 100% z leasingu mają tylko duże firmy transportowe którym się opłaca jeździć za leasing:) "... Oczywiscie czesc kasy musze przeznaczyc na reklame(gieldy,ogloszenia,ofert itp)..." i po tym widać że się nie znasz na transporcie bo jeśli myślisz że firmy będę się do ciebie zgłaszały po to żebyś im coś przewiózł to jesteś w grubym błędzie:) konkurencja jest taka że to ty będziesz musiał prosić o ładunek :) przy małej firmie masz tak małe możliwości że nie "grożą" ci jakieś stałe kontrakty z firmami no chyba że masz układy (bo w sumie ten biznes transport spedycja cała ta logistyka opiera się na jednym wielkim układzie :)) a pewnie nie masz :-) więc twoim głównym wydatkiem i utrapieniem będą zapewne giełdy i poszukiwanie ładunków, musisz być jednak rozeznany w cenie bo ceny są różne zazwyczaj "głodowe" uwarunkowane od rodzaju towaru szybkości realizacji no i od okresu czasowego np w okolicy 20-21 grudnia każdego roku można mieć cholernie tani transport z hiszpanii :) zapytasz jak to ?? a to dlatego że w przypadku małych firm których sporo na giełdach każdy koordynator chce żeby kierowca wrócił na święta do domu i jedzie nawet po kosztach:) więc jeśli chodzi o transport reklama jest mało istotna w dzisiejszych czasach wręcz zbędna :) reasumując transport szczególnie mały bez jakichkolwiek dojść i układów jest ciężkim kawałkiem chleba i żeby się na tym czegokolwiek dorobić to się trzeba na prawdę na tym znać, jest teraz trend w polsce na przesiadanie się co ambitniejszych i inteligentniejszych kierowców tir-ów na małe auta do 3,5T i jeżdżenie na własne konto i wiedzie im się nie najgorzej (nie wszystkim oczywiście) ale to dlatego że ludzi ci zjedli zęby na transporcie i troszkę mają o tym pojęcia :) ps: sam bym się pobawił w transport ale zrobię to dopiero wtedy jak będę miał na koncie z 5 mln złotych bo w innym przypadku nie wiedzę w tym sensu:)
Dzieki za konkretna a zarazem niepocieszajaca odpowiedz:).Co do samych zlecen to oczywiscie planowalem ich szukac sam i dlatego pisalem o gieldach bo za zalogowanie sie placi.Oczywiscie ogloszenia w gazetach regionalnych tez wchodzi w gre jako przeprowadzki.Kumpel kupil starego gruchota i zaczal od przeprowadek w naszym miejscie a teraz sieci w Wawie i tam sie w to bawi.Myslalem rowniez o kredycie na auto zeby rata byla mala tylko znowu problem taki ciezko bedzie jak nie bedzie zlecen a ja nie bede mogl auta sprzedac bo bedzie zastawione.Wiec chyba zostaje mi narazie kurierka.Kupic autko,popracowac narazie jak kmiotek i moze wkoncu wywalcze jakis dobry rejon to bede myslal dalej.Dzieki bardzo za wytlumaczenie tematu.pozdrawiam
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Transport towarowy czy osobowy?": - Transport towarowy - Transport Miedzynarodowy towarowy - Transport towarowy-Zapraszam do współpracy - Szukam Pracy na transport towarowy na busa - Transport osobowy
Posty: 10
• Strona 1 z 1
|
|