Witam mam pytanie do znawców tematu. J
Prowadzę firmę handlową, rozszerzam teraz swoja działalność o branże kosmetyczną. I mam pewien problem z firmą (nazwijmy ja przykładowo firma DAFNI)
Od początku firma dafnii produkuje kosmetyki na Węgrzech i sprzedaje je do hurtowni w rożnych krajach. W Polsce rok temu ktoś założył firmę dafni-polska i sprzedaje kosmetyki tegoż producenta. Polski oddział tej firmy na stronie ma napisane, iż są wyłącznym dystrybutorem tych kosmetyków na Polskę, mają umowę z producentem i nikt inny nie może tych kosmetyków hurtowo sprzedawać. Po wizycie w polskim oddziale tej firmy i rozmowie kierownik stwierdził ze umowę wyłączności posiada, ale mi jej nie pokaże, bo jak stwierdził nie ma takiego obowiązku. Dodał też ze, jeśli ktoś zacznie te kosmetyki imoprtowac to sprawa trafi do sądu. Po małym rozglądnięciu się po salonach kosmetycznych i sklepach znalazłem produkty tej firmy, ale nie zawsze importem tych kosmetyków była firma dafni-polska znalazłem kilku importerów, którzy sprowadzają te kosmetyki nie koniecznie firma dafni-polska. I jak to rozumieć? Kto ma racje Dodam ze hurtownie na Węgrzech nie widzą problemów w sprzedaży tych kosmetyków do pl. Kontakt z producentem w tej sprawie prawie niemożliwy.




