Witam
Czytałem sporo o uprawie pieczarek i zastanawiam się nad wcieleniem planów w życie. Chcę zaczęć od niewielkiej uprawy, 100 może 200 kostek. Aby ograniczyć wydatki myślałem nad zrobieniem podłoża samemu. Powodów jest kilka. Darmowe gówno, słoma, pomieszczenie, torf, prąd ( koszt teścia :) ) jedyne co to tylko praca własna. Czy ktoś może napisać jakie proporcje i czego potrzeba do zrobienia odpowiedniego podłoża




