witam
chcialbym sie dowiedziec ile kosztuje sam sprowadzenie samochodu
zalozmy ze kupilem w stanach samochodzik i ile kosztuje transport
z gory dziekuje za odpowiedzi
pozdrawiam
|
USA |
USA
Posty: 19 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Import/Eksport
Autor
Wiadomość
witam
chcialbym sie dowiedziec ile kosztuje sam sprowadzenie samochodu zalozmy ze kupilem w stanach samochodzik i ile kosztuje transport z gory dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam
Tu masz link do opłat celnych:
http://www.blueskyauto.pl/index.php?name=calculators Natomiast jeśli chodzi o sam transport, to zwykle jest on w granicach 2000$. Zalezy to od dlugosci auta, inaczej, ile zajmie w kontenerze. Jakbyś chcial cos sobie sprowadzic to polecam sie na przyszlosc. Pozdrawiam!
Bardzo proszę o wiecej informacji,czym się zajmujesz ,jakie masz kontakty itp.Pozdrawiam
Pracuje w USA i przy okazji sprowadzam stamtad samochody na zamowinie, dlatego orientuje sie troche w tych clach i oplatach. A jesli chodzi o kontakty? Hmm.....jakie kontakty? Sprecyzuj pytanie.
Chodzilo mi o kontakty w branzy dealerzy itd,ale skoro zajmujesz się tym to pewnie masz,powiedz mi prosze orientacyjną cene Subaru impreza sti -cena na gotowo w Polsce z wszystkimi oplatami i Twoją prowizją.
To subaru to ma byc nowka czy uzywane? Ktory rok?:)
Jesli chodzi o sti to 2006 ,ewentualnie wrx z 2003 mozesz przedstawic ceny obu modeli
terz mam pytanko ile by kosztowal passat z 99r.
B5 tdi z przebiegiem do 100 tys
powiem tak ladny passacik 99 r
2.8l bialy przejechane ma troche duzo to koszt okolo 15tys $ ale moge poszukac jak jest pan zainteresowany prosze sie odezwac na pw badz e-mail ast-apbt@wp.pl
Subaru Impreza STI 2006r:
ok.145 tys. zł , przebieg - ok. 5000 -10 000 km Subaru Impreza WRX 2003r.: ok.75 tys. zł, przebieg - ok 70 000 - 100 000km Ceny zawierają wszystkie opłaty, łacznie z transportem, cłem, vatem, akcyzą i moją prowizją. Jest szansa na jeszcze niższą cenę, ale musiałbym przekonać Amerykanina do wpisania niższej ceny na fakturze.......wtedy opłaty celne byłyby liczone od mniejszej ceny. Ale jest to prawie niemożliwe, bo oni nie rozumieją tego typu operacji:] Passat 1999r GLS: ok.45 tys. zł, przebieg - ok. 200 000km Skóra, automat, pełna elektryka, klima, alufelgi. Zdjęcia mogę przesłać na maila. Pozdrawiam:)
Aha, ten Passacik to bylby benzynka, bo w Stanach diesel jest niepopularny i trudno go znaleźć, a rocznik 99 to jestem prawie pewien ze nie ma ani jednego modelu z silnikiem tdi:)
jak chcesz uzyskać dobrą cenę samochodu , nie możesz patrzyć na dilerów, tam przepłacisz, wiem to z doświadczenia, mieszkalem ta 11 lat i miałem parę samochodów. Jak chcesz kupić nowy to u dilera, ale roczniaka czy 3 latka nie polecam, przeplacisz!, ja radzę dla osoby która tam jest na miejscu szukać np. na giełdach bankowych, tam dajesz swój byt, i czekasz możesz trafić naprawdę cacko za dobra cenę. Wyjaśnienie :
- giełda bankowa - są tam samochdy zarekfirowane przez bank, czy policję - byt- twoja cena - propozycja Są też możliwości kupna samochodów na tak zwanych giełdach dla dilerów samochodowych , czy dla właścicieli warsztatów samochodowych, nie będziesz mógł tam jechać sam ale jest wielu polaków którzy prowadzą warsztaty samochodowe, i oni maja wejście. Tam kupisz samochdy rarytasy po stuczkach . Dla mniej zaawansowanych polecam zwykłe gazety, tam mozesz także uzyskać dobrą cenę, i właściciel na pewno zgodzi się obniżyc cenę na papierze, Amerykanie też to stosują , ja tak też robiłem , np. za samochód zaplaciłem 800 dol. na na umowie miałem 80dol, zapłaciłem tax, czyli podatek w moim stanie było 8.25% , tax mnie wyniósł 10$. Godne są także polecenia aukcje gdzie właściciel zostawia samochód w komis , tez mozna sie targować. Nigdy osobiście nie kupowałbym samochodu używanego u dilera markowego , bo przepłacisz , sam skończyłem specjalna szkołe marketingu dilerskiego. Mam podwójne obywatelstwo , sam miałem zamiar ściągnąć samochód ale na mienie przesiedleńcze, nie zrobiłem tego bo stwierdziłem że mi się to nie opłaca. Było to 6lat temu, jakiś porządny samochód musisz włożyc w kontener za to zaplacisz okolo 800- 1400$ w zależnośći od samochodu, jeszcze z New York to moze by się opłacało, ale ja mieszkałem w Seattle WA, tak że chcąc nie placić za niego podatku w Stanach nie mółbym go używać w Stanach czyli jechać nim do portu docelowego, aj musiałbym całe Stany przejechać lub więź go na lawecie. Oczywiście jak kupujesz samochod nowy to mozesz załatwić z dilerem że samochód taki jak sobie wybrałeś odbierzesz w New York, a tam możesz firmie zlecić żeby samochód podstawili do portu. Z tą usługę nie zaplacisz ekstra. Następną kwestią są podatki i clo w Polsce , a także podatek od wzbogacenia, a także koszt transportu z Bremen w Niemczech . Tak było przynajmniej 6lat temu. Ja miałem osobiście dwa fordy Winstary trzyletnie , tam je sprzedałem po 10tys za sztukę , mimo młodego wieku były wyjeżdzone powyżej 200tys mil. Korzystałem z nich firmie jaką tam miałem, Miniwany pojemność silnika 3.8, tak że w Polsce by mnie zjadł. Lepiej jechać do Europy i coś tam kupić.
Wszystko co mówisz jest prawdą. Ja mam znajomych dilerow, wiec mnie nie przekrecaja, bo by stracili dobrego klienta. Co do kontenera to za te 800$ to pakuja Ci to Twoje autko z 3 innymi i podwieszaja. A wtedy moze sie poobijac a nawet "zginac". Ja zwsze puszczam za 2 tys.$ bo wtedy mam ubezpieczenie i pakuja do kontenera tylko 2 auta a nie 4:) Auto idzie prosto do Warszawy, bo tam jest cło a nie do Bremen. I do odebrania jest w Wawie:) Oczywiscie w gazecie czy od prywatnego sprzedawcy bedzie najtaniej, ale ja nie szukam okazji zeby tanio kupic, a potem sprzedac w Polsce. Bo to ktos do mnie sie zgłasza ze chce taki a taki model, a ja tylko szukam i wysylam. W gazecie jest jeden model z jednego rocznika, a na necie do wyboru do koloru. Fajnie jak sie trafi wtedy jakas okazja, bo gosc jest zadowolony ze taniej kupil niz myslal. Ale nieraz nie ma czasu na szukanie po tych gieldach bo auto ma byc na "juz". Aha i Bogu dzieki ze w Stanach jest vin number bo jest czlek pewny ze auto nie bylo bite.
A wysylanie na mienie jest klopotliwe, bo to rok trzeba czekac na sprzedaz takiego auta, ale za to nie ma cla, tylko za transport sie placi.
prawda i z mienia mozesz tylko raz skorzystać , to nie byznes. Kiedyś wysyłało się autka tylko do Bremen, teraz jak widzę jest wygoda, z ta wysyłką za 800$ zgadzam się również , wielu ludzi narzekało że pogineły im rzeczy, w szczególności jak ktoś coś jeszcze chciał doładować.
Powodzenia w byznesie . Wesołych Świąt
Za te cene to u nas w kraju dostaniesz mlodszego i lepszego Passata za 45tys to Pany prawie nowke sie wyrwie :D
Posty: 19 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|