Witam. Ostatnio dosyć często zastanawiam się nad pomysłem otwarcia DG w zakresie kredytowo - ubezpieczeniowym. Chciałabym podpisać umowę z trzema bankami w zakresie kredytów hipotecznych i dwoma ubezpieczalniami w zakresie ubezpieczeń komunikacyjno - majątkowych. Jak myślicie, czy takiego typu działalność ma szansę na powodzenie. Mieszkam w Trójmieście i jest tuitaj duża konkurencja, ale też i rynek jest niemały do działania. Liczę się z tym, że pierwsze miesiące to byłoby tworzenie bazy danych potencjalnych Klientów, ale łącząc to z obecną moją pracą zmniejszałoby mi koszty na początek. Wiem również, że musiałabym odbyć szkolenie w zakresie otrzymania licencji KNUiF (potrzebnej przy ubezpieczeniach). Na początek również ograniczając koszty nie miałabym biura, a dojeżdżałabym do Klienta, w późniejszym okresie - zakładając powodzenie - na pewno otworzyłabym siedzibę. No i tutaj powtarzam pytanko: czy myślicie, że można jeszcze wchodzić w ten typ działalności? czy może darować sobie tego typu biznes i pomyśleć o czymś innym. Dodam tylko, że mam wiedzę praktyczną i teoretyczną w zakresuie bankowości i prowadzenia DG.
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie


