Wpadł mi taki pomysł do głowy, moze troche śmieszny, dziwny. Mianowiecie chodzi o to by usługowo wytwarzać paszę. W grę wchodzą tutaj raczej grupy producenckie z ktorymi to zawarta byłaby jakaś umowa dotycząca odbioru,chociaż indywidualnie rolnicy tez tylko troche wieksze gospodarstwa. Odbierałbym od hodowców zboże i przwoził do siebie.Oczywiscie wszystko ważone. Pasze robiłbym według ich indywidualnych potrzeb. Oczywiscie soja, rzepaczanka itp, zapewniałbym ja. A kase brałbym za przemiał. To tak w skrocie ten pomysł opisałem.. Jak myślicie czy takie cos by sie sprawdziło..???