Witam wszystkich
Mam taki problem, wyjechałem "za chlebem" do Holandii i pracując oraz żyjąc w tym kraju kilka miesięcy dorobiłem się auta dostawczego i zacząłem zwozić do Polski m.in. używane meble z Holandii, handluje tym od kilku miesięcy moja żona ( mieszkająca na stałe w Polsce ) jednak robi to na rynkach i targach, zupełnie bez zezwolenia i bez założonej działalności gospodarczej. Interes jakoś się kręci i chciałbym go zalegalizować, żona by otworzyła działalność na siebie i chcemy, oprócz rynków, otworzyć jakiś stały punkt sprzedaży i teraz pytania:
Żona jest bezrobotna ( oficjalnie ) czy mam szanse na jakieś dotacje unijne na oficjalne otworzenie takiego interesu ?
Jeżeli kupuje towar głównie od prywatnych osób z Holandii i Niemiec ( bez żadnego dowodu sprzedaży - bo oni pozbywają się niepotrzebnych rzeczy z domu ) - to czy mogę nimi legalnie handlować w Polsce - przecież nie mam dowodu zakupu ? Jak to rozwiązać ?
Po za tym handlem chciałbym podciągnąć usługi transportowe pod ten interes - bo mam dostawcze auto i śmigam często z centrum Polski do Holandii i Niemiec - co muszę spełniać, żeby taki biznes otworzyć ( jakieś pozwolenia ? koncesje ? ) ?
Jaki rodzaj działalności wybrać ? Wejść od razu na VAT czy siedzieć na ryczałcie ?
Z góry dziękuje za wszelkie podpowiedzi i odpowiedzi. POZDRAWIAM WSZYSTKICH



