|
Używane meble,lampy,bibeloty...sprowadzane zza granicy |
|
Strona główna forum
‹ Twoja firma
‹ Firma
Posty: 1 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Na Dolnym Śląsku wiele jest takich miejsc.Zwykle znajdują się na wiejskich podwórkach,a interesem zajmują się całe rodziny.Nie wiem nawet jak to nazwać-szrot nie pasuje za bardzo, bo kojarzy mi się raczej z samochodami..A może graciarnia?:))chodzi o miejsca,gdzie można kupić dosłownie wszystko-meble,stare rowery,dzbanuszki,talerzyki i inne pierdółki,zepsute i na chodzie sprzęty AGD, łóżka, lampy..no co dusza zapragnie dosłownie-a wszystko sprowadzane zza granicy-zwykle z Niemiec(wystawki??),Francji,Holandii.Niby to są śmieci,ale ludzie kupują,wyrywają sobie z rąk wręcz.A właściciele się cieszą i...właśnie budują nowy dom-czyli interes się kręci.i tego jestem właśnie ciekawa-jak się rozliczać z takiej sprzedaży??Udało mi się pozyskać kilka dobrych adresów we Francji, skąd takie rzeczy można brać(dają faktury).Ale wiem,że ci co sprzedają w ten sposób jeżdżą też po wsiach i skupują np stare poniemieckie meble(u mnie w domu też byli kilka razy)-na to przecież faktury nie mają...Zastanawia mnie to już od jakiegoś czasu.Mój mąż też o tym poważnie myśli-naprawdę można na tym z tego co widzimy nieźle zarobić.tylko jak to "ugryźć" od strony prawnej.Niech ktoś pomoże:)
Posty: 1 • Strona 1 z 1
|
|