Witam,
Mam pytanie apropo VATu. Otoz sprzedaje produkty na allegro i powiedzmy mam miesiecznie obrotu 10 000 PLN. Jestem platnikiem VAT i mam kase fiskalna.
Normalnie płace od tego co mam na kasie 22% podatku, czyli odprowadzam 2200 zł. a zostaje mi na koncie 8 800 PLN. Teraz przychodzi VAT....od 8800 musze zapłacić VAT, jedak mam kilka faktur na kwote 1 000 zł. czyli:
8800-1000= 7800 zł- od tego płace VAT 20 % czyli płace 1560 zł. a zostaje mi 6240 zł. I właśnie ten VAT dla mnie jest zabojczy, gdyz ja mam BARDZO mało faktur, gdyż sprzedaje w głównej mierze wartość intelektualna. I te 6240 zł dochodu jest dla mnie małe (gdyz potem jeszcze odliczam od tego zus'y, lokal, samochod) z czego zostaje mi 4000 zł. Firmy rachunkowej nie zatrudniam gdyż kolejny byl by to wydatek, najtańszy w moim miejście 200 zł.
Takze jest mozliwosc by to legalnie obejsc, albo obnizyc ten VAT? I co to znaczy VAT neutralny? Bo wszedzie pisze ze dla firm VAT jest neutralny, ale tego nie rozumiem.
Jeszcze dla jasnosci dodam ze z tych 10000 zł. jakies 7000 zł sprzedaje na rachunki z kasy, a 3000 zł. na faktury VAT dla innych form.
Dziekuje za wskazowki, pozdrawiam.



