Witam,
Ostatnio patrząc na rosnące ceny nieruchomości i mając na uwadze to, ze w przyszłości chce mieszkać we własnym domku, a nie mieszkaniu zdecydowałem się na zakup działki budowlanej. Kupiłem więc 21 arów za ok 3500 zł za ar - wszystkie działki w okolicy wtedy stały mniej więcej po tyle samo :). Było to 2 miesiące temu - obecnie kilka działek znajdujących się blisko mojej zostało sprzedanych już za ok 4500 za ar :), więc teoretycznie wartość działki rośnie, ale szczerze powiedziawszy to nie kupiłem jej z myślą o sprzedaży bo miejsce jest naprawdę świetne i chcę się tam zestarzeć :D.
Budowy domu jeszcze nie zaczynam, mam dopiero 21 lat i skupiam się na osiągnięciu wystarczających dochodów pasywnych - dopiero wtedy powstanie willa :D. Zapewne będzie to za ok 5-10 lat. Zastanawiam się czy jest jakiś sposób, żeby na tej działce zarobić. Wynająć komuś? - tylko pod co. Moja mieścina jest bardzo mała, a działka ta jest na uboczu więc nic konkretnego tam raczej nie powstanie. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie i pomysły :).
Drugą działkę jaką posiadam (w zasadzie to posiadają ją moi rodzice, ale leży tak sobie od 20 lat i nic z nią nie robią więc mam wolną rękę) jest działka o charakterze rolnym. Znajduje się tuż przy drodze, ale ukształtowanie terenu jest dość niekorzystne - spory spadek, więc nie bardzo da się tam coś zbudować. Ma ona ok 10-20 arów (na oko, nigdy nie mierzyłem) i obecnie znajdują się na niej krzewy czarnej porzeczki, które rosną sobie od daaawna (kilkanaście lat temu rodzice zbierali i zawozili na skup, a potem im się znudziło :D). Tu też zastanawiam się nad jakimś wykorzystaniem tego terenu, ale niestety nic nie przychodzi mi do głowy. Jest to działka położona w okolicach Nowego Wiśnicza - jeśli ktoś kojarzy to wie, że są to ładne widokowo tereny :).
Dla tej rolnej myślałem o czymś takim - http://www.biznesforum.pl/topics17/szko ... t11158.htm - kompletnie się na tym nie znam :), ale piszą, że nie trzeba w to wkładać dużo pracy więc może udałoby się komuś zlecić podstawowe czynności przy drzewkach 2-3 razy w roku.
Ale bardziej interesuje mnie dzierżawa tych terenów tak, żeby przynosiły jakikolwiek dochód bez mojej większej ingerencji :).
W przypadku tej rolnej przy drodze myślałem też o postawieniu jakiegoś billboarda reklamowego z dwoma miejscami z każdej strony i sprzedaniu ich za parę groszy rzędu 50 zł miesięcznie dla jakiś okolicznych firm.
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i propozycje :).




