|
Warsztat samochodowy - strona 5 |
Warsztat samochodowyBiznes Forum ‹ Biznes, Dotacje z UP i UE ‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Ja miałem podobny dylemat.Chcąc zarejestrować warsztat (zaznaczam że nie byl za duży-mieścił łącznie trzy samochody) nie miałem większych trudności.Zezwolenie dostałem od urzędu gminy i architekta.Faktycznie nie potrzeba dużo ,aby takie małe warsztaty działały.Ale nawet takie małe jak mój warsztacik , musiały spełniać odpowiednie normy.Musiałem zainstalowac dodatkowe oświetlenie,a co najgorsze musiałem zaznaczyć że nie będę miał w kolejce przed warsztatem na podwórku nie więcej niż dwa samochody do naprawy .Gdy wszystko załatwiłem,doszedł do glosu życzliwy sąsiad,który napisal pisemko do urzędu że nie wyraża zgody na otwarcie warsztatu samochodowego.Wszystko diabli wzięli.W odpowiedzi od urzędników dowiedzialem się że mogę mieć warsztat, ale muszę zmienić nazwę firmy.W żadnym wypadku nie mogła wiązać się z rodzajem wykonywanej pracy.Istne szaleństwo.Dałem sobie z tym spokój-robię tam tylko małe fuchy ,ale na czarno . Teraz kupuję działkę 500 metrową z dużym pomieszczeniem i tam spróbuję na nowo.Narazie mam szyld właśnie jak pan mówi "naprawa u klienta w domu"Warto wszystko załatwić nawet z sąsiadami bo faktycznie jeżeli dostanie się dotacje,a coś by nie wyszło trudno bedzie zwrócić pieniądze,które napewno się już zainwestowało.Ale życzę powodzenia,PRZECIEŻ BARDZO DUŻO MAŁYCH WARSZTATÓW FUNKCJONUJE
Witam
Chciałbym się podzielić z wami moimi pomysłami na biznesy Pierwsze co mi się nasuneło na myśl to rozbudowany warsztat samochodowy. Czynności jakie miałby być wykonywane to naprawa pojazdów osobowych do 3,5t. wywazanie kół, zmiana opon na felgach, przeglady rejstracyjne, podłączenia pod tester, montaż sprzetu audio wideo w samochodach sklep z częsciami itp. Chciałbym coby taka stacjia byla zlokalizowana w dośc dobrym miejscu co bym musiał wydac dużo pieniędzy na teren wg moich obliczen to ok 100 tys złotych. Postawienie hali w stanie surowym zamkniętym to wydatek z zędu 250-350 tys. wyposarzenie to wydatek to 15 tys ( w tym podnosnik 10tys przyrzady i duperele to ok 5 tys) 3 takie stanowiska to 45tys 1 stanowisko do wywazania kół to 10 tys i 1 stanowisko do montarzu audio wideo to wydatek 5 tys plus przyrzady specjalistyczne to wydatek 30 tys (tester, itp) stanowisko do przegladu pojazdów to wydatek 50 tys. razem 550 tys złotych. Zatrudnienie 3 dobrych elektro mechaników i jednej posiadajaca uprawnienia na przeglad to wydatek i jednej na sklep z czesciami oraz jedna która zajmie sie obsluga i rachunkami to 17 tys zl miesiecznie. a teraz przychody mechanik zarobi 8 tys miesiecznie co razy 3 daje 24 tys osoba zajmujaca sie stacja kontroli pojazdow to jakies 4 tys osoba zajmujaca sie sklepem z czesciami to 7 tys razem nam daje 35 tys Po odjęciu odchodów daje mi 18 tys miesiecznie. gdybym nawet zarabil 10 tys zlotych i zostawiajac sobie 3tys splacilbym to po 7 latach bez oprocentowania kredytu z oprocentowaniem to i nawet 14 latch. Otóż moje pytanie brzmi czy ucząc sie mam wieksza szansedostac bez zwrotne dofinansowanie? oraz jak to widac ze strony praktycznej? ceny nie sa szczegółowe i jak sie starac o dofinansowanie.
Ile masz latek ?
19 ostatnia klasa technikum.
Chcąc iść na studia trzeba zdać maturę, a jak zdasz maturę waląc takie orty ?
Rada: Zacznij od mechanikowania "na czarno" w garażu. Poznasz realia i po jakimś czasie możesz myśleć o większej inwestycji w tym temacie.
Jestem dyslektykiem :/ realia tego znam gdyż mój ojciec ma warsztat i dobrabiam sobie na wekendy.
Teraz zauwazylem, te razace bledy na poczatku zapomnialem ich poprawic... Drugą opcja miało byc skup złomu... a tam jeszcze później tam ze zmianą opon pokręciłem, tam mialo byc na felgach stalowych i aluminiowych. Za błędy przepraszam.
hoho ja bede technik mechanik jak sie uda a jak mi dasz 8 tyś na ręke to przeteleportuje sie do Ciebie w pol sekundy:)
te 8 tys to ma byc jego przerób...
Na jaki przerób ? Mechanika ? Przecież napisałeś, że mechanik zarobi 8 tyś.
oj cos mi sie wydaje ze te przeliczenia to ze snu sa, a te "odchody" to co tam robią?
Mówiąc zarobi miałem na myśli przerób
witam.Ja również zakładam warsztat -serwis opon i elektronika samochodowa.Chciałem powiedzieć że nie jest tak łatwo,myślałem że zarejestruje działalność i będzie po sprawie,bo mam duży budynek gospodarczy w którym mogę prowadzić działalność.Otóż okazuje sie ,że musze mieć zgode urbanisty na otwarcie takiego warsztatu,na taką zgode czeka sie około 6 tyg, i urbanista wcale nie musi wyrazić zgody,mimo tego że wkoło mnie nie ma sąsiadów to dowiedziałem sie że może być problem ponieważ nie ma w obrebie 50- 100 m żadnej działalności .potem wyciąganie mapek zagospodarowania czas ok.4 tyg.,mapki z działki na której stoi budynek,potem do administracji budowlanej o pozwolenie na przekształcenie budynku gosp.na warsztat,decyzja środowiskowa,projekt budowy tego warsztatu mimo tego że budynek już dawno stoi,ale trzeba nanieść wszystkie zmiany w projekcie,elektryk musi mieć uprawnienia żeby mi podpisał instalacje elek,i mase jeszcze innych rzeczy.Można zarejestrować tylko działalność ale zaczynają sie schody w momencie gdy pojawi sie osoba życzliwa i zaczynają się kontrole,dowiadywałem sie ile wynosi kara za brak zgody na warsztat ,to około 75 tyś,zł.Czy ktoś już zakładał tak warsztat,a może idzie jakoś ominąć te przepisy,myślałem o zarejestrowaniu tego warsztatu jako PRZEDSIĘBIORDTWO HANDLOWO -USŁUGOWE.PROSZĘ O PORADĘ
To, o czym tu koledzy piszą to jest jakaś paranoja możliwa chyba tylko w Polsce i u Ruskich
Ja też dowiadywałem się jak to jest z warsztatem i okazuje się, że trzeba złożyć pismo do geodetów o zmianę zagospodarowania terenu, co najlepsze ten teren nie ma żadnego planu podobno wiec samemu trzeba go sobie wymyślić zanieść im i czekać przez 95 dni czy oni łaskawie się zgodzą a to już jest mocno chore. Może należy postawić pytanie, od kiedy warsztat jest warsztatem? Mi osobiście warsztat kojarzy się z czymś dużym gdzie jest pełno stanowisk, mechaników, specjalne miejsca parkingowe, beczki na olej, pojemniki na akumulatory, kurtyny przeciw pożarowe, itp, itd. Natomiast sam osobiście znam wulkanizatorów, mechaników, elektryków, montażystów car audio, którzy prowadzą swoje biznesy w zwykłych garażach a każdy z nich można by podciągnąć pod warsztat samochodowy. PKD, która obejmuje wszystkie te czynności jest jedna i ta sama. 45.20.Z Podklasa ta obejmuje: naprawy, konserwację i przebudowę pojazdów samochodowych (z wyłączeniem motocykli), takie jak: naprawy mechaniczne, naprawy elektryczne, naprawy elektronicznych systemów wtryskowych, przeglądy, naprawy nadwozia, naprawy części, mycie, polerowanie itp., lakierowanie i malowanie, naprawy szyb i okien, naprawy siedzeń samochodowych, naprawy opon i dętek, zakładanie lub wymiana, wykonywanie zabiegów antykorozyjnych w pojazdach samochodowych, z wyłączeniem motocykli, instalowanie części i akcesoriów w pojazdach samochodowych (niebędące częścią procesu produkcji), z wyłączeniem motocykli. Podklasa ta nie obejmuje: bieżnikowania i regeneracji opon, sklasyfikowanego w 22.11.Z, konserwacji i naprawy motocykli, sklasyfikowanych w 45.40.Z, wykonywania badań silników, pojazdów samochodowych itp., sklasyfikowanego w 71.20.B. Wiec teoretycznie, jeżeli zamierzam montować car audio to też musze mieć beczki na olej bo w mojej podklasie jest zaznaczone że mogę wykonywać naprawy mechaniczne? To jakaś kompletna bzdura!! Czy w ogóle montażownie car audio lub wulkanizacje można nazwać warsztatem samochodowym? A gościu, który robi drobne naprawy mechaniczne w garażu od razu prowadzi warsztat? Jestem prawie pewien, że takie drobne działalności nie są warsztatami tylko nie mogę do tego znaleźć podstawy prawnej np. Facet, który ma takie usługi niedaleko mnie w garażyku ma napisane tam naprawa pojazdów a nie warsztat samochodowy. Przecież zgodnie, z pkd którą podałem można mieć firmę, która zajmuje się rożnymi usługami np. montowaniem alarmów czy muzyki dla innych firm, lub sklepów w ich lokalach lub robić to nawet u klienta pod blokiem, olej też chyba mógłbym wymieniać na dworze pod warunkiem że go nie wyleje później do 100dzienki tylko zutylizuje w normalny sposób. Panowie, jeżeli np. bym otworzył działalność i wynajął sobie garaż, ale nie jako warsztat tylko jako pomieszczenie do prowadzenia mojej działalności, czyli załatwiam sobie na mieście robotę a robię ją w tym garażu, bo tak mi wygodnie to będzie to legalne? Czy wtedy ten garaż automatycznie będzie warsztatem? Mogę wywiesić tam szyld naprawa pojazdów u Jana kowalskiego itp? A może lepiej trzymać taki garażyk w tajemnicy przed urzędami
a od kogo taki papier można uzyskać?
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Warsztat samochodowy - strona 5": - Warsztat samochodowy - warsztat samochodowy na wsi - Specjalizowany warsztat samochodowy. - Przedam WARSZTAT SAMOCHODOWY - Kredyt na warsztat samochodowy
|
|