Witam, to mój pierwszy post na forum.
Zawodowo jestem kierowcą w branży warzywno-owocowej. Myślę nad sprzedażą warzyw i owoców. Miejsce już mam upatrzone na przeciwko marketu (przez rok ludziska handlują tam różnymi rzeczami: choinki, jajka, truskawki itd.) Rotacja ludzi dość spora praktycznie samo centrum wokół same blokowiska. Interesuje mnie rozstawienie straganiku z owocami i warzywami tylko w okresie świątecznym. Podstawowe warzywa i owoce: marchew, ziemniak, mandarynka, pomarańcz, cebula, kapusta kiszona, pieczarka, orzechy itd czyli wszystko to co przed świętami idzie. Myślę także o maku, grzybach suszonych i owocach na kompot wigilijny. Doświadczenie i znajomości pozwoliły mi uzyskać najniższe ceny zakupu i narzucając swoją marże i tak będę najtańszy z wszystkich warzywniaków. Co sądzicie na taki biznes?



