Witam,
poruszę poruszany już wątek waty cukrowej.
W konkretach chodzi o proste działanie czyli zakup maszynki i otwarcie działalności, co później to zależy tylko od motywacji i siły chęci.
Odwiedziłem dzisiaj sanepid, i już na starcie te baby rozkręciły się z wymogami...
- szafki na ubrania ( dwudziałowa;] ), szafki na produkty spożywcze, szafka na opakowania
- urządzenie prądotwórcze
- wszelkie instrukcje maszyny, mycia rąk itd.
- woda bieżąca ( ciepła i zimna )
- urządzenie do mycia rąk ( umywalka )
- urządzenie do mycia sprzętu ( zlewozmywak )
Do cholery na plecach ma to wszystko nosić?
Tłumaczyłem, że nie chcę mieć jednego miejsca tylko jeżdzić po okolicznych festynach samochodem, a tam ciężko zainstalować tyle sprzętu.
Owszem niektóre są potrzebne ale czy nie da się korzystać z wody, zlewu czy energii w każdym miejscu innego?
Skoro mój wózek ma atest na papierze to dalej muszę iść się użerać do sanepidu?
Z góry dziękuję z a każdą opinię.
Swoją drogą bardzo prosiłbym o kontakt z prawdziwym rutyniarzem w branży, no jeśli ciężko to chociaż z profesjonalistą w tym fachu mającym doświadczenie.
pozdrawiam!




