|
Weszłabym we franchising, ale...... |
Weszłabym we franchising, ale......
Posty: 14
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Twoja firma
‹ Franchising, franczyza
Autor
Wiadomość
Witam, chciałabym otworzyć sklep odzieżowy na zasadach franchisingu. Miasto liczy 120tys mieszkanców. Jest już sporo znanych marek a całkiem niedługo będzie nowa galeria z jeszcze większa iloscią odzieży. Czy to w ogóle ma jakikolwiek sens, aby pakować sie w coś takiego? Rozmyślałam nad Tally Weijl, Zabaione, Terranova, Troll (tego nie ma i nie bedzie równiez w galerii). Czy ktoś mógłby mi doradzić ?
No tak.... . Gdzieś tu widziałam temat "dlaczego franchising w Polsce tak cienko przędzie".....może własnie dlatego, ze nikt nikomu nie chce zdradzic żadnych informacji, kazdy musi do wszystkiego dojść sam metodą prób i błędów, ludzi bezinteresownych i życzliwych ze świeca by szukać....
mam dokładnie taki sam dylemat wejść w to czy nie ! Centrum handlowe miedzy dwoma miastami (200 tys i 110tys ) . Szukam i nikt jasno nie powiedział czy to się opłaca , jak to przędzie dokładnie w Polsce itp . ale jedno jest pewne jest tego coraz wiecej , u mnie w miescie powstaja pizzerie , sklepy odziezowe , spozywcze i ludzie się ( na moje oko ) na tym bogadzą jedni mniej drudzy bardziej ale widać że im się to opłaca.
Lokal będzie w galerii czy na ulicy... Cześć marek nie chce miec lokali na ulicy (chyba ze to sa prestiżowe miesjsca) miasto jest średniej wielkosci ja mieszkam w troche wiekszym wiec moge ci powiedziec ze zauważyłem pewna tendencje ludzie przenoszą lokale z ulic do galeri a z galeri które były dodatkami do marketów krokus/M1 przenoszą do galerii w których markety/delikatesy sa jedynie dodatkiem warto sie zastanowić jaki to jest rodzaj galerii bo umowy są podpisywane na minimum 5 lat ;)
Najlepiej odbierana z tych firm jest Terannova musisz pamiętać ze o powodzeniu sklepu decyduje w dużej mierze jego obsluga ;)
nie znam marki Zabaione ale reszta która wymieniłas to są OK. wszystko zależy tez od galerii w której chcesz otworzyc stoisko, widziałem galerie które świeca pustkami, są też nowo otwierane galerie które ściągają ludzi z innych galerii.
Druga sprawa to taka że ciężko jest w tym biznesie utrzymac jedno stoisko, najlepiej mieć kilka różnych marek, sklepów lub jedną markę w różnych miastach lub galeriach.
Galerie dzielą się na te które powstały w centrum w miejscu wyburzonych ruder (np. Kraków, Bielsko) i te budowane na wolnych połaciach poza centrum, często w oddaleniu od osiedli. Te pierwsze są popularne w zasadzie przez cały tydzień, przy czym mają przewagę w dni powszednie, bo ludzie mają tam blisko np. po pracy albo wręcz ich codzienna trasa obejmuje przejście przez galerię. Te drugie, jako że dotarcie do nich to jednak już jakaś tam "wyprawa" są bardziej oblegane w weekendy (bo w dni powszednie raczej tylko przez dzieci urywające się ze szkoły - nowa moda, wagary w galerii)
Dziekuję za podpowiedzi....no cóż rzeczywistośc wygląda tak, ze na miejsce w galerii nie mam po prostu żadnych szans. Ciągle szukam jakiejś sensownej odpowiedzi, czy w zwiazku ze zblizajacym sie kryzysem taka działalnośc wogóle ma sens.....czy w związku z powstaniem duzej ilosci sklepów bądź co bądź w niewielkim miescie (powinnam dodac w dodatku raczej biednym i trudnym) i dodam, ze niestety w samym centrum, takowa działalnosć przyniesie satysfakcjonujące zyski (dla mnie ok 3tys/m-c), czy moją pracę nie pochłoną całkowicie koszty utrzymania sklepu? Pogrzebałam trochę w necie i całkiem ciekawie wyglada sklep NO COMMENT SHOPS, BIALCON i ew. z tańszych LOGOSHOP. Niestety, nigdy nie widziałam żadnej z wymienionych marek na wlasne oczy, nie potrafię powiedzieć czy to sie sprzedaje, czy warte jest zachodu. Może ktos widział albo prowadzi sklep w/w marek, moze mógłby mi udzielić odpowiedzi na nurtujące mnie pytania?
Witam serdecznie , proponuje najpierw sprawdzić warunki współpracy z daną firmą , bo to że Ty byś chciała nie znaczy że dana firma będzie . Prponuje też pojechać i zobaczyć do danych sklepów jaka jest liczba klientów . Telly Weijl nie proponuje za dużo chcą a ciuchy takie sobie . W Starym Browarze w Poznaniu właśnie zamkneli ten sklep.
Zabajone mają chyba dobre warunki , Troll jest fajną marką dla młodych i w galeriach się sprzedaje . Musisz wiedzieć dla jakich odbiorców chcech otworzyć sklep . Ale przede wszystkim policzyć koszty i obroty czy w ogóle się opłaca :)))))) powodzenia
Jeśli chodzi o miejsce w galeri to załatwia to firma którą bierzesz , więc o to się nie muisz martwić . Co do zysków policzysz jak będziesz wiedzieć ile masz marży na odzież .
Witam,
To że ktoś nie chce zdradzać szczegółów nie wynika z braku zyczliwości, ale raczej ze strachu przed zdradzeniem szczegółów i konsekwencjami takiego zakazu. Proszę być bardzo ostrożnym, nie podejmować decyzji pochopnie rozmawiać z kilkoma sieciami i ich franczyzobiorcami (czy są zadowoleni) zawsze przeciez można spróbować zadzwonić a informacje o nich zaciągnąć u dawcy licencji. Z umowy franczyzowej w przypadku niepowodzenia nie tak łatwo sie wyplątać. Franczyza to dobry pomysł dla niedoświadczonych ale nie dla naiwnych...
No tak...ja wiem, ze ja moge sobie chciec a franczyzodawca powie niet....Monika, o ile koszty potrafie wyliczyc o tyle obrotów nie potrafie przewidziec...a moze jest na to jakis sposób o ktorym ja nie mam pojecia? A tak swoja droga to czy przy zainteresowniu konkretnym juz franczyzodawca ja musze spełnic jakies warunki aby uzyskac licencje? No lokal ...wiadomo, wszyscy chcą albo w centrach handlowych albo przy głownej ulicy(deptaku). O ile to pierwsze jest z góry wykluczone o tyle drugie całkiem realne. Kwote na adaptacje lokalu też bym znalazła....chęci i motywację mam....doswiadczenie w handlu równiez (tylko w zupełnie innej branzy) czy cos jeszcze?
Max66 własnie po to zadaję te niby oczywiste ale udziwnione pytania bo ....raczej nie fajnie byłoby byc ta naiwną. A jeśli te wszystkie interesujace mnie rzeczy sa super hiper tajne to może ktoś mi to wszystko wyjaśni na pw?
Witam
Jeśli chodzi o inforamcjie o danej firmie to każdy podpisuje klauzure poufności dlatego nikt Ci nic nie powie , co do zysków w każdym mieście jest inaczej , co innego się sprzedaje . Najlepiej popytać znajomych jakie marki lubią . Markowe sklepy zawsze przyciągają a w nowych galeriach mją duże obroty . Najważniesza rzecz którą muszisz się dowiedzieć to jakie marki będą w nowej galerii , bo może właśnie tam będą te sklepy , jeśli tak to masz szanse tam właśnie otworzyć sklep . Jeszcze jedno jesli chodzi o galerie , płacisz 3-miesięczny czynsz z góry i musisz na własny koszt wykończyć wnętrze a są to duże pieniądze .
otworzenie sklepu 50mkw w nowej galerii są to koszty ponad 100-200tys zł. Czynsz wynosi od 200zł do około 700zł za mkw. Dodatkowo umeblowanie 1-2tys za mkw. Towar przeważnie daje firma, ale czasami tez trzeba płacić. Stoiska 50mkw w dobrych galeriach osiągają średnie misięczne utargi od 30 do 100tys zł. Średni zysk dla franczyzobiorcy to około 35% od utargu.
Jeżeli dopiero wchodzisz w ten biznes od odradzam galerie bo w razie wpadki popłyniesz na sporą gotówkę. Ja osobiście na początek polecam małe stoisko w dobrym punkcie, małej galeri. towar można kupowac samemu, jest wiele hurtowni. Jeżeli ktoś się interesuje i śledzi modę, wie co sie w danym sezonie sprzedaje będzie miał fajne młodzieżowe bluzki to ze sklepiku 30mkw mozna wyciągnąć miesięcznie około 5tys zł. zysku Najlepsza reklamą takiego butiku jest poczta pantoflowa.
całkowicie zgadzam się z damszk ! chyba że masz na zbyciu przynajmniej 200tyś.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Weszłabym we franchising, ale......": - Franchising - franchising 5 a sec - franchising - Franchising - ddd-franchising
Posty: 14
• Strona 1 z 1
|
|