Witam wszystkich forumowiczów.
Z racji iż pierwszy raz stoję przed poważnym problemem finansowym, próbuję rozważyć wszystkie opcje jakie są możliwe.
Konkretnie to w historii działania mojej firmy pojawił sie problem z przepływem gotówki. Jeden większy odbiorca nie uregulował mi płatności za towar, przez co zablokowałem sie finansowo. Skutkiem tego jest przeterminowana zaległość moja względem innej firmy na kwotę 20tyś zł. Firma której zalegam z wierzytelnością nie czekając na nic (mimo moich zobowiązań spłaty i próśb o przedłużenie terminu) przesłała już wezwanie do zapłaty, i złożyła pozew do sądu.
Otrzymałem Nakaz Sądowy do zapłaty wierzytelności. Ja nie chcę nikogo wystawić, ani tez nie mam zamiaru nikogo okradać.
W najbliższym czasie (do 2 miesięcy) otrzymam kwotę która prawie w całości będzie mogła pokryć ten dług. I teraz moje nietypowe pytanie, co zrobić żeby najmniejszym kosztem przeciągnąć temat egzekucji. Czy ewentualne zaliczki na poczet tych faktur w jakiś sposób rozwiązły by sprawę?
Jaki jest to postępowania takiej egzekucji. Tak jak wspomniałem spotkałem sie z tym pierwszy raz. Nigdy nikomu nie zalegałem z płatnościami.
Z racji tego iż rozumiem że pytam teraz o to jak uniknąć wierzytelności, proszę o odpowiedzi na priv, chyba że ktoś się nie krępuje.
Temat jest dość pilny więc prosiłbym o możliwie szybką odpowiedź. Będę ogromnie wdzięczny...



