Witam wszystkich serdecznie! Pierwszy raz mam przyjemność wypowiadać się na tutejszym forum i nie ukrywam że mam trochę tremę. Ale do rzeczy. Pracowałam przez kilka lat w dziale windykacji należności w prywatnej średniej firmie handlowej. Obecnie przebywam na urlopie wychowawczym i planuję powrót do pracy zawodowej. Chciałabym wziąść udział w projekcie unijnym i otrzymac dotację na uruchomienie firmy wspomagającej windykację w wielu firmach. Nie jestem była policjantką(tacy b. często zakładają firmy windykacyjne i wywiadownie gospodarcze) i nie mam znajomych komorników, dlatego też myslę że byłabym marną konkurencją dla lokalnego rynku. Poza tym jest wiele wad windykacji zewnętrznej, wiele firm nie ma do nich zaufania, nie ma czasu na przygotowanie zestawień i dalszą obsługę tych zleceń, ponadto wiele firm boi się utraty swoich klientów. Chciałabym skierować kroki do małych i średnich firm na lokalnym roku i zaproponować im swoją pracę za wynagrodzeniem na zrealizowane godziny - nie za prowizję - jak działa klasyczna firma windykacyjna. Wyobrażam to sobie tak - pracuję np. 1 raz w tygodniu, 1 raz na 2 tygodnie w danej firmie w zależności od jej potrzeb, mam do wykonania określona pracę - lista nierzetelnych dłużników - telefon.negocjacja warunków splaty należności, wystawianie wezwań i koordynacja procesu odzyskiwania należności. Firma może wykupić pakiet godzin które mam poświęcić na windykację w jej firmie - moga to byc wspomniane wyżej czynności jak i przeszkolenie i koordynowanie pracowanika firmy do takich działań, poszukiwanie majątku dłużnika, obsługa KRD,itp. Co firma zyskuje - stworzenie (jesli nie ma) procedury odzyskiwania/koordynacji należności w firmie, zdecydowanie niższe koszty usługi (np. zewnętrzna firma windykacyjna pobiera prowizję np. 10% od każdej zwindykowanej przez nich kwoty!!!), dobrą procedurę obsługi należności w firmie, która w efekcie przyczynia się do poprawy rotacji należności i poprawy struktury wiekowej należności - a tego nie jest w stanie zrobić żadna firma windykacyjna - przeciwnie jej na tym nie zależy!!, ponandto poznanie dłużników danej firmy, jej specyfiki oraz sposobu funkcjonowania pozwoli mi na dopasowanie się do jej potrzeb i oczekiwań w zakresie windykacji należności.
Ponieważ jest to dosyć nietypowy sposób na windykację należności w firmach, ponadto bardzo trudno sie przebić (mieszkam w 100 tys mieście) chciałabym zaproponować firmom na początek pakiet darmowy - np. przez cały dzień będę pracować w danej firmie wg ustalonego scenariusza za darmo - a firma może zrezygnować z moich usług lub podpisać ze mną umowę. Myślałam o stawce godzinowej 15 zł brutto na początek - co daje np. 120 zł za 8 godzin pracy! Zaznaczam że posiadałabym własny samochód, telefon, laptop. Zaznaczam, że nie posiadam wykształcenia prawniczego (niestety) tylko wyższe ekonomiczne. Bardzo proszę o Wasze opinie - czy sądzicie że jest to pomysł który ma szansę być zrealizowanym? Będę wdzięczna za Wasze rady.




