Mam kredyt w Santander Consumer Bank
nie pamietam juz skad sie wziela niedoplata na 35 zl ( mysle , ze chyba byla zmiana oprocentowania a ja zaplacilem rate jeszcze wedlug starej stawki lub spoznilem sie ze splata raty )
pewnego dnia przychodzi pismo z firmy Intrum Justitia pt. ZAWIADOMIENIE PROCESOWE
Należnoś głóna- 35, 00 Odsetki za zwlokę -0,04 Razem 35,04
zaplacilem naleznosc nastepnego dnia
minelo 6 miesiecy , chce splacic wczesniej kredyt ( poniewaz mam zamiar sprzedac samochod , na ktory to zostal zaciagniety) a pani na infolinii Santandera mowi mi , ze mam na koncie adnotacje o koniecznosc zaplaty za postepowanie windykacyjne kwote UWAGA 117,37
czegos tu nie rozumiem a wy jak sie na to zapatrujecie?
czy Santander zarabia na zawyzonych wezwaniach do zapłaty?



