Mi się wydaje, że bardzo łatwo umoczyć... Policz sobie ile ludzi znasz, ilu ludzi wypożycza filmy przez Internet (albo przynajmniej szuka takich ofert). A na koniec... ile musiałbyś mieć filmów, żeby było zainteresowanie? Nie wszyscy chcą wypożyczyć Shreka czy Harry'ego Pottera. :)