|
Wirtualny ciucholand. |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 17 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Nie, to nie mój pomysł, obiło mi się o uszy gdzieś na jakimś forum. Myślę że byłby to dory pomysł, bo sklepu internetowego z tanią odzieżą to jeszcze nie widziałem, a popyt z tego co słychać tu i ówdzie jest, więc... :)
Powiem że ciekawe, nie widziałem nigdzie czegoś podobnego w sieci. Może mf (kojarzy mi się z http://www.mf.gov.pl :>) coś otworzymy wspólnie? Mam trochę grosza odłożonego, znam się na internecie. Pomyśl, może się drugim kulczykiem staniemy? :)
to moze sie dopisze do interesu, mam Agencje Reklamy to bysmy w troje zrobili duzo szmalu ;)
Na starych ciuchach? Dużo szmalu? No co ty :>
stre nie stare a takie chińczyki trzepią kasę na koszulkach zwykłych.. sprzedaja za 2 zeta polakowi, ta sama koszulka trafia na jakiś targ za 15 zeta a w sklepie identyczna kosztuje 30 iec skoro chinczyki zarabiaja to i na szmatach za kilogram mozna zarobic
ciekawy pomysl ze wzgledu na anonimowosc,wydaje mi sie,ze ludzie czesto weszliby do szmatexu ale im troche wstyd. wogole wydaje mi sie,ze szmatex to moglby byc dobry biznes pod warunkiem, ze selekcja i prezentacja tych ciuchow bedzie jak w sklepie z pierwszoklasowa odzieza. Nie wiem ,czy ktos widzial taki sklep od srodka,ale wygladaja raczej fatalnie,czlowiek rzeczywiscie sie czuje jakby "zszedl na psy". Towary w nim oferowane to tez raczej (w wiekszosci) ciuchy,ktorych czlowiek,ktory oglada sie w lustrze nie zalozy,jakies swetry i spodnice dla gospodyn domowych. Przez to bardzo ogranicza sie grupa docelowa, odpadaja wogole ludzie mlodzi. Ale to tylko moje spostrzezenia...pozdrawiam :)
A allegro? to jeden wielki wirtualny szmatex
kto kupuje w ciucholandzie ???
ludzie ktorzy nie maja kasy! a jak ktos nie ma kasy to nie siedzi w internecie bo go nie ma Jest jeszcze grupa ktora szuka czegos innego niz wszyscy (jakiegos nietypowego ciucha). Lepiej byloby sie na nich skupic chyba. Ci powinni miec internet a i wieksze chceci do wydania wiekszej gotowki zwlkaszcza jak sklep bedzie wygladal kuszaco i zdjecia beda dobre. A moze i w sklepie zrobic jakies miejsce gdzie uzytkownicy wpisywali by swoje komentarze dot. roznych ciuchow, aby nieco uatrakcyjnic
dany w d byles cma widziales jakby cie podsumowala moja babcia ;)
czy byles kiedys chlopcze w ciucholandzie zarabiam srednio 5k miesiecznie, zgadnij gdzie wydaje pieniadze na ciuchy zgadnij kogo spotykam w ciucholandzie, zarabiajacych minimum srednia krajowa, czy to nie przemawia, to moze dobije, w naszych ciucholandach najwiecej jest Niemcow, zrob sobie spacerek do sklepu z odzieza z zagranicy to zobaczysz ciucholand internetowy to bardzo dobry pomysl, ktory juz realizujemy z nasza grupa, zatem mf masz ochote to write to me ;)
Nie wiem z jakiej miejscowosći jesteś, nie wiem jak u was wyglądają sklepy z tanią odzieżą, ale tak sie akurat przypadkiem składa, że wraz z rodzicami prowadzę taki sklep. Miejscowość 15 000 mieszkańców, gmina 20 000 mieszkańców, obiekt własny, nowoczesny, 150 m2 zdecydowanie na uboczu miasta. Pierwsza część 70 m2 pomalowana na piękny kolor pomarańczowy. Oświetlenie sklepowe. Towar w tej części tylko wiszący (wycena). Druga część (wszystko na wagę) to 80 m2 lokalu. 10 drewnianych i aluminiowych koszy a w nich odzież podzielona na damską, męśką, dzieciecą, pościel, bielizna, koszulki, spodnie, kurtki itd. Całość harakteryzuje zółta kolorystyka wnętrza, dobre światło oraz zawieszki informacyjne. Sklep ma kilka dużych przestronnych okien. Przymierzalnia i WC. Dodatkowo w 1 częśći 20 m2 przeznaczone zostało na nową odzież roboczą, obuwie robocze oraz drobną odzież nową. Prawda jest taka, że dobry handlowiec sprzedaje wszystko i ma z tego pieniądz. Pewnie, że mogłem otworzyć np. butik lub ziołolek albo zając sie złotem, tyle, że dobre pieniądze da sie zrobić także na taniej odzieży. Moja klientela to owszem, w większości ludzie, których po prostu nie jest stać na nową odzież, bo takie mamy czasy, ale wsród nich jest wielu lekarzy, nauczycieli, radni itp osoby, które jest stać aby sie ubrać w butiku. Ja zwiedzam konkurencje, zwiedzam inne tego typu sklepy położone w innych miastach i powiem szczerze, że często już te lokale są naprawdę świetnie zrobione. Jest i wiele takich "klitek" czy "garaży", gdzie to koszmarnie wygląda, ale jak ktoś chce i ma warunki, to zrobić można i taki sklep porządnie, że nie jeden sklep z nową odzieżą wysiada! pozdrawiam
Zgadza sie, tyle ze u nas caly towar wisi na wieszakach, urzadzone dosc luksusowo, sa tez przymierzalnie, nie ma cen na ubraniach, wazy sie dopiero przy wyjsciu, cena kilograma to od 5 do 45zl (pn-pt). Lumpeks to zyla zlota ;)
ale czemu sprzeawac odziez uzywana sa chinczycy ktorzy maja tani towar mam kontakt z takimi nowe bluzeczki od 4 pln i wiele innych, juz kiedys myslałem o takim pomysle tylko zeby zrobic sklep hurtownie internetową i podrukowac gazetki z odzieza (wiele młodych dziewczyn zgodziło by sie na pozowanie majac świadomość że troszkie świata ją zobaczy) i powysyłać do firm wystarczy 20-30 tys pln
ale czemu sprzeawac odziez uzywana sa chinczycy ktorzy maja tani towar mam kontakt z takimi nowe bluzeczki od 4 pln i wiele innych..
A czy mógłbyś sie podzielic z tym kontaktem?Czy jest to poprostu jakis twój znajomy?A może masz namiary na firme która to zwozi z Chin? Dzieki
pomysł dobry ale:
1. byle ciuchy sie nie sprzedadzą bo ludzie są coraz badziej wybredni (więc pytanie skąd brać towar? byłem w kilku hurtowniach i wiem że albo są szmaty, albo hurtownia przez telefon kłamie że sa cudne rzezcy z wieszaka a tym czasem sprzedaje wory, gdzie nie mozna nawet zajrzeć) - może znacie jakieś daresy dobrych hurtownii? 2. Allegro - to najważniejszy i najpotężniejszy konkurent na rynku.
taaaak, ale w odzieży używanej znaleźć można wiele oryginalnych szmat, często jednorazowych i niebanalnych (za małe pieniądze)- stąd i wyszukana klientela, która tam zaglada, zaś u Chińczyków znajdziesz najczęściej kicz i w sumie to, co już nosi cała ulica.Wiec chyba nie jest sie za bardzo konkurencyjnym. Poza tym sprzedaż towarów "z drugiej ręki" jest dzisiaj bardzo modna i ma rację bytu. Uwazam, ze to dobrypomysł, sama sie zastanawiałam, czy nie tworzyc takiego kacika w swoim sklepie.
Posty: 17 • Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|