Witam.
Jestem studentem zaocznym.
Pracuje w pewnej firmie meblarskiej na stanowisku sprzedawca-pomocnik projektanta w studiu meblowym
jestem zatrudniony na umowe ZLECENIE na kwote 500zł bez zadnych praw pracowniczych itp.
Pracuje dziennie po 8h
Kwota jaka otrzymuje za godzine to 6,5zl + dodatek 100zł do pensji(na dojazd). na miesiac srednio wychodzi w granicach 1300zł
W najblizszym czasie mam zamiar udac sie do pracodawcy po podwyzke.
I chcialbym sie Was doradzic jakich argumentow uzyc aby go przekonac na stałą pensje 1500zł na rękę...moze byc na takiej samej umowie.
Jaka kwote mu zaproponowac? 1600 zeby sie zgodzil na 1500??
Moze wspomnieć mu cos o umowie ze np nie placi za mnie pelnych skladek bo jestem studentem itp. No sam nie wiem...
Jesli ktos ma jakis pomysl to bardzo prosze o porade...
I jak wyglada sprawa z tymi skladkami?? nie placi za mnie pelnych skladek prawda??



