może dzięki temu formum znajdę kontakt z kimś kto się na tym zna i coś poradzi...
pewnie zabrzmi to dziwnie, ale cóż:)
mogę powiedzieć, że dysponuje maszynami do produkcji kafli (to taki wyrób z gliny oprawiony szkliwem, dzięki któremu nasi dziadkowie mieli ciepło w domach, a jeszcze dziś w wielu miastach i wsiach zaopatrzone w grzałki elektryczne tego typu piece działają) to pięć maszyn (odziedziczonych po małym zakładzie - generalnie zasady ich działania polegają na wyciśnięciu z gliny określonego wzoru) + piec do ich wypalania
natomiast zdecydowanie gorzej z tym co można w szerokim zakresie określić jako "know-how" w tym momencie interes w zasadzie nie prosperuje... sprzęt leży odłogiem w miejscu, które można powiedzieć, że nadawałoby się do wznowienia produkcji, jednak nie wiem:
1. jak ją zacząć?
2. czy się opłaci?
będę wdzięczny za wszelkie rady, pomocne w ukierunkowaniu mnie
jestem otwarty na ewentualną współpracę, jestem z ok 30 tyś miasteczka w małoposkim



