zrobilem nie dawno kurs operatora koparko-ladowarki. Mysle o zakupie wlasnie takiego malego sprzetu i swiadczenie uslug w tym zakresie. Praca b.ciekawa,dosc przyjemna dla faceta ktory lubi takie zabawki,zajecia dosc sporo(bum budowniczy),godz.pracy takim traktorkiem to zarobek80-100zl. Problem w tym ze taki sprzet jest dosc drogi.Uzywana kopareczka1994CATAto60-90tys zl.Mam25tys. myslicie zaryzykowac i wziasc reszte kredytu?! Mieszkam midzy25tys i 45tys miastem gdzie duzo sie buduje. co radzicie?