Wyglada na to ze szansa na unijna dotacje przejdzie mi kolo nosa ze wzgledu na zameldowanie. Beneficjent programu ZPORR 2.5 w miescie X postawil warunek ze rekrutuje tylko osoby zameldowane w miescie X.
Ja natomiast mieszkam w miescie Y, w sasiednim powiecie tego samego wojewodztwa.
W miejscowej Agencji Rozwoju Regionalnego nie odpowiadaja na maile a osoba odpowiedzialna za informacje o ZPORR nie odbiera telefonu. Ale bede jeszcze probowal.
O ile sie orientuje to zadna instytucja nie prowadzi aktualnie programu szkolen i dotacji dla mieszkancow mojego miasta (PUP odpada w moim przypadku). Czuje sie troche dyskryminowany, nie wiem czy slusznie :/
Jesli mimo wszystko zloze wniosek zostanie on odrzucony- czy mam jakies podstawy prawne zeby sie odwolywac od tej decyzji? Do kogo uderzyc w tej sprawie? Czy to wogole sie moze udac?
Czy moze ktos podac link do rozporzadzen ministerialnych dotyczacych projektu ZPORR 2.5?
Pozdrawiam!



