Witam!
Mam pytanie, a zarazem pomysł. Czy było by legalne jeżeli kupowałbym odzież z Chin typu "no name" i metkował ja swoim wypromowanym i rozreklamowanym oczywiście logo. Wydaje mi sie to dobry pomysł bo pole do popisu jest duze, a jako ze uważam sie za osobe pomyslowa mysle ze dalo by sie na tym zarobic. Weźmy przykład t-shirtow z jakimś kontrowersyjnym przeslaniem, itp pomyslow mam wiele. Z tego co wiem najwieksze koszta ponóslbym przy zastrzeganiu marki ale to mozna zrobic jak produkt zacznie przynosic zyski.
Pytanie tylko czy musze miec jakies dokumenty dotyczące pochodzenia towaru, jezeli bylby ktos tak mily i moglby mi przyblizyc procedure zakladania odpowiedniej firmy i koszta rzecz jasna byłbym wdzieczny. Jestem ciekawy waszych opinii.
Co do odzieży z Chin wiekszosc to porazka ale na szczęście nie wszystko...
Pozdrawiam i czekam na odpowiedz
Piotrek


