Witam wszystkich na forum. Od dłuższego czasu pracowałem w prywatnej firmie i z dnia na dzień było coraz gorzej: zarabiałem 1100 zł brutto pracująć w soboty i niedziele, nie miałem wogóle czasu dla siebie, aż w końcu powiedziałem DOŚĆ!!! zwolniłem się! była to decyzja spontaniczna i muszę teraz znaleść inną prace. dużo myślałem i doszłem do wniosku CZEMU NIE ZACZĄĆ PRACOWAĆ NA WŁASNY RACHUNEK. dążąc do sedna sprawy, mam możliwość uruchomienia SWOJEGO małego TARTAKU. pisze małego, bo dysponuję jedną nieco przestażałą maszyną ale na chodzie i w pełni sprawną.
Mam teraz wielki dylemat: czy to się opłaci i bedzie przynosiło jakieś kożyści?
na moim terenie jest już pare tartaków i się zastanawiam czy kolejny ma prawo bytu w tejże branży?
pozdrawiam i proszę o opinie




