Witam wszystkich jestem nowy bna tym forum:)
Mam 20 lat i za pol roq koncze szkole (kierunek technik ijnformatyk o kierunku grafik komputerowy). Chcialbym otworzyc wlasny bioznes, jednak nie zwioazany z informatyka...
Choc w naszym "dzisiejszym" swiecie w wiekszosci skomputeryzowanym w zasadzie wszystko "wszystko prowadzi sie" informatyka, elektronika i mechanika...
Wszystko wyglada tam ze jakis czas temu moj znajomy szykal roboty i znalazl ja u mojego sisiada ktory zajmuje sie dostawami, zozwozeniem mebli, przeprowadzkami itd.
No i wlasnie ten sasiad zaoferowal mojemu koledze czy on (z kims tam nie chcialby otowrzyc takuiej firmy) zaoferowal mi wspolprace (ze ja z nim otowrze ta firme) ale pozniej przedstawilem cala sytuacje moim starszym...Oni ktoregos razu "dorwali" naszego sasiada ktory zaoferowal nam wlasnie to wszystko... I on i wszystko wyjasnil... Poziwdzial rowniez ze ze poczeka az ja skoncze szkole i pomoze mi sie wbic na rynek (on ma ta firme ze swoim bratem jako rodziny biznes) ja bym zaczynam od np. przeowzu mebli, i tym podbnych rzeczy, pozniej z czasem oczywiscie firma "nabrala by nog" i sie nieco rozwinela...
Co wy o tym wszystkim myslicie????
Mogłeś więcej szlaczków zrobić i wkleić jakieś kwiatuszki.
Pozdrawiam




