Piotrek K. napisał(a):Dużym plusem jest pewne odcięcie, gospodarki od wydarzeń a arenie politycznej, co mogliśmy zaobserwować przy poprzedniej kadencji. Chociaż odcięcie to zbyt mocne słowo, może "pewna autonomia" bardziej będzie pasować
Banki miały wówczas nadpłynność, w zwiazku z czym chętnie udzielały kredytów, a podaż pieniądza wpłynęła na wzrost zakupów, co przełożyło się na wzrost PKB do 6,5%. Oto prawie cała tajemnica.


